"Kukiriniarz" i "aura": Michał Żebrowski i Zoja Skubis w pojedynku na znajomość młodzieżowego slangu
"Genialne DUETY". Czy Michał Żebrowski wie, kim jest "kukiriniarz"?
Choć Michał Żebrowski zinterpretował popularne słowo "kukiriniarz" bardzo dosłownie, czyli jako osobę, która jeździ na rozwijających duże szybkości hulajnogach elektrycznych chińskiej marki KuKirin, a nie wedle młodzieżowego znaczenia, to i tak wygrał w tym starciu z Zoją, która o istnieniu i znaczeniu tego pojęcia dowiedziała się niedługo wcześniej.
- To jest w ogóle niesamowite, ja to zdradzę widzowie, że ja nie miałam w ogóle pojęcia, co to znaczy i usłyszałam to tutaj godzinę temu pierwszy raz, więc nawet w to jesteś lepszy ode mnie - mówiła urodzona w 2005 roku Zoja Skubis.
W młodzieżowym slangu "kukiriniarz" (lub "kukiryniarz") to pejoratywne i prześmiewcze określenie nastolatka, który nie tylko porusza się na szybkiej hulajnodze elektrycznej o mocnym silniku, ale przede wszystkim robi to w sposób brawurowy, głośny i niebezpieczny.
Michał Żebrowski i Zoja Skubis. Mają +1000 do aury?
Kolejnym słowem, o które został zapytany Michał Żebrowski, była "aura".
- Wiem, co znaczy słowo "aura", ale w młodzieżowym ujęciu? No może to samo co w boomerskim, czyli w moim, czyli takie światło i blask, który od kogoś bije - zgadywał aktor. Na informację o tym, że ma rację, zdziwiony dodał: - No to aura to jest normalne słowo, jakie młodzieżowe?
- Normalne słowo, ale wydaje mi się, że zyskało teraz drugie życie - wyjaśniła Zoja.
Co aura oznacza w młodzieżowym slangu? Charyzmę, styl, energię lub ogólne wrażenie, które ktoś roztacza wokół siebie. Swoimi działaniami możemy zyskać dodatkowe punkty do aury lub je sobie odebrać.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Poznajcie najnowszy "Genialny DUET" w DDTVN. "Zapraszam do świata pana Tadeusza"
- Joanna Senyszyn włożyła strój Gen Z i przeszła "test na nastolatkę". "Już nie ma profesorki, teraz jest Joasia"
- Tak Prokop i Michałowski poradzili sobie z wyzwaniami influencerów. Padł wymowny komentarz