Meghan Markle weźmie udział w wyjątkowym wydarzeniu. Za spotkanie z nią trzeba słono zapłacić
- W kwietniu Meghan Markle zawita do Australii.
- Żona Harry'ego weźmie udział w trzydniowym wydarzeniu skierowanym do kobiet.
- Ile trzeba będzie zapłacić za spotkanie z Meghan Markle?
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Meghan Markle weźmie udział w wydarzeniu skierowanym do kobiet
Trzydniowe wydarzenie, w którym udział weźmie Meghan Markle, reklamowane jest jako "niepowtarzalny weekend dla dziewczyn" oraz "niezapomniany weekend dla kobiet gotowych na ponowne nawiązanie kontaktów, naładowanie baterii i dobrą zabawę". Impreza odbędzie się w pięciogwiazdkowym hotelu przy plaży Coogee Beach we wschodniej części Sydney.
Podczas wydarzenia odbędą się m.in. wykłady psychologa, sesja jogi, sesja terapii dźwiękiem oraz dyskoteka. Jedną z atrakcji będzie przemówienie Meghan Markle. Żona Harry'ego ma je wygłosić podczas uroczystej kolacji. Posiadaczki biletów VIP dostaną miejsca w pierwszym rzędzie i będą mogły zrobić sobie z nią grupowe zdjęcie. BBC podaje, że za wejściówkę trzeba zapłacić około 3200 dolarów australijskich, czyli niemal 8400 złotych.
W wydarzeniu weźmie udział 300 osób. Organizatorkami spotkania są autorki podcastu "Her Best Life". Jedna z nich, Gemma O'Neill stwierdziła, że Meghan "uwielbia to, o co chodzi w naszej społeczności kobiet, które próbują się rozwijać" oraz "być najlepszą wersją siebie".
Meghan Markle i Harry odwiedzą Australię
Wydarzenie odbędzie się podczas wizyty Meghan i Harry'ego w Australii w kwietniu. Para po raz ostatni odwiedziła kontynent siedem lat temu, gdy jeszcze pracowała na rzecz brytyjskiej rodziny królewskiej.
Tym razem wizyta będzie miała charakter "prywatny, biznesowy i filantropijny" - przekazał rzecznik Harry'ego i Meghan, którego cytuje BBC.
Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Pierwszy raz od 37 lat tak zignorowano brytyjską rodzinę królewską. "To sygnał ostrzegawczy"
- Prywatne pokoje Elżbiety II zostaną otwarte dla zwiedzających. "Po raz pierwszy w historii"
- Książę William obsługiwał klientów piekarni. "Nie miałam pojęcia, kto odebrał mój telefon"
Autorka/Autor: Maciej Wacławik / az/Katarzyna Oleksik
Źródło: TVN 24
Źródło zdjęcia głównego: AP Tolang/Getty Images