Zbrodnie, które łączy zmowa milczenia. "W tuszowanie tej sprawy zaangażowani byli prokuratorzy"

Zbrodnie, które łączy zmowa milczenia
Zbrodnie, które łączy zmowa milczenia
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Od 8 stycznia na antenie TVN emitowany będzie serial "Lipowo. Zmowa milczenia", który do tej pory podbił serca użytkowników platformy Player.pl. Kryminalna opowieść o grze pozorów przypomina z życia wzięte historie o popełnionych zbrodniach. Czy tytułowa zmowa milczenia to domena polskich środowisk? W Dzień Dobry TVN porozmawialiśmy o tym z dziennikarzem śledczym Mateuszem Baczyńskim.

"Lipowo. Zmowa milczenia" na antenie TVN

8 stycznia odbędzie się telewizyjna premiera serialu kryminalnego "Lipowo. Zmowa milczenia", który dotychczas był dostępny na platformie Player.pl, gdzie zyskał ogromną popularność i podbił serca widzów. Produkcja inspirowana jest powieścią Katarzyny Puzyńskiej "Motylek" i opowiada o maleńkim miasteczku na Kaszubach, do którego od zgiełku stołecznych ulic ucieka pewna pisarka. Jak się okazuje, z pozoru senna miejscowość w rzeczywistości skrywa kryminalną tajemnicę.

Emisja serialu w każdy poniedziałek o godz. 21.35 w TVN.

Zmowa milczenia w zbrodniach

Tytułowa zmowa milczenia świadków zbrodni nie występuje tylko na kartkach książek i ekranach telewizorów. Zdarza się ona również w prawdziwym życiu i skutecznie uniemożliwia rozwiązanie zagadki kryminalnej. Takie sytuacje powtarzały się kilkukrotnie, o czym doskonale wie chociażby dziennikarz śledczy goniec.pl Mateusz Baczyński. Ekspert przypomniał w naszym studiu m.in. o zbrodni połanieckiej, tajemnicy wsi Czerniki, sprawie Iwony Cygan czy Marka Pomykały.

- [Marek Pomykała - przyp. red.] to był dziennikarz z Sanoka, który zaginął w 1997 roku. Wyszedł z domu, przepadł, nie wiadomo było, co się z nim stało. Początkowo pojawiały się sugestie, że być może popełnił samobójstwo. (...) Jego samochód znaleziono nad Jeziorem Solińskim, w samochodzie nie było paliwa. Generalnie pojawiły się różne znaki zapytania. Okazało się, że Marek Pomykała zajmował się taką sprawą bardzo tajemniczą, która miała miejsce w latach 80. Sprawa dotyczyła byłego milicjanta Tadeusza P., który pod wpływem alkoholu potrącił pewnego 40-letniego mężczyznę i starał się tę sprawę zatuszować. (...) Jeden z milicjantów kryminalnych przeciwstawił się mu i nie chciał się podpisać pod sfałszowanym protokołem z miejsca zdarzenia, a kilka dni później w dziwnych okolicznościach wypłynął martwy, również z Jeziora Solińskiego - opowiada Baczyński.

Mieliśmy do czynienia z całym układem, ponieważ w tuszowanie tej sprawy zaangażowani byli miejscowi milicjanci z Sanoka, prawdopodobnie również prokuratorzy. (...) Tadeusz P. podzielił się tą prawdziwą historią ze swoją kochanką i ze swoją żoną. Te kobiety w pewnym momencie tę zmowę milczenia postanowiły przerwać 
- zaznacza dziennikarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Zobacz program na platformie VOD.pl. Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl. 

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska