Zooterapia lekiem na całe zło? "Idealnie działa na układ nerwowy"

Pasjonatka ras rodzimych
Rasy rodzime na wagę złota
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: DDTVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Justyna Skowrońska jeszcze niedawno pracowała w branży nieruchomości. Postanowiła jednak spełnić swoje marzenie i przed 40-tką została technikiem weterynarii. Zajmuje się też terapią z wykorzystaniem rogatych zwierząt domowych. O swojej historii opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Rasy rodzime na wagę złota

Justyna Skowrońska wraz z mężem hodują zwierzęta ras rodzimych, które są objęte programem ochrony zasobów genetycznych. Swój mały zoo raj mają w Rozkochowie, gdzie mieszkają.

- Rasy rodzime to nasza tradycja. To są zwierzęta, które od pokoleń były z nami. Ocalamy coś, co było zagrożone wyginięciem - mówiła hodowczyni. W Polsce mamy trzy rasy rodzime: sandomierskie, karpackie i kazimierzowskie.

- Pewnego dnia dostałam telefon, że jest stado owiec do kupienia. Świniarka jest rasą łagodną, bardzo łatwą w hodowli - podkreśliła bohaterka naszego reportażu.

W pogoni za... kozą

Małżeństwo, które z pasji zajmuje się hodowlą zwierząt, często musi być gotowe na poświęcenia. Na przykład takie, by po zwierzę przemierzyć cały kraj.

- Rasa kazimierzowska musi być czarna. Poszukiwaliśmy czarnych egzemplarzy po całej Polsce. Czasami widzimy zdjęcie i zapewnienie gospodarza, że jest czarna, a przyjeżdżamy i okazuje się, że z jednej strony - wspominała Justyna.

- Znaleźliśmy ponad 30 samic. Wszystkie w tym roku zostaną matkami. Np. biała koza karpacka. Kupiliśmy chyba wszystkie małe kózki od wszystkich hodowców w Polsce. Obecnie mamy 28 matek w programie, a docelowo chcemy mieć 50 - dodała.

Zooterapia antidotum na smutek

Justyna Skowrońska wraz z bliskimi zajmuje się także pomaganiem innym. Nieocenione są w tym procesie oczywiście ich czworonożni pupile. Bez nich nic by się nie udało. Uczestnicy specjalnych sesji nierzadko mogą liczyć na pamiątkowe zdjęcie.

- Naszą pasją jest zoo terapia, czyli kontakt człowieka ze zwierzęciem. Idealnie działa na układ nerwowy. Są u nas dzieci, które nigdy nie dotykały kozy czy nie widziały owcy - tłumaczyła hodowczyni.

- Zależy nam na stworzeniu prawdziwej więzi człowieka ze zwierzęciem. A dopiero później dobieramy kadry - podsumowała Marta Pietrzyk, fotografka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry TVN Extra znajdziesz też na Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Reporter: Agnieszka Reczek-Bogacka