Ryś ma za sobą trudną przeszłość
W studiu Dzień Dobry TVN Patrycja Połosak, twórczyni internetowa i opiekunka Rysia, opowiedziała widzom o wyjątkowej więzi, jaka łączy ją z ukochanym pupilem.
- Zobaczyłam zdjęcie Rysia na Facebooku i się zakochałam. Od razu wiedziałam, że to mój mały przyjaciel i on chyba też mnie wybrał. Jego historia adopcji była dla mnie wzruszająca. Najpierw adoptowała go rodzina, która oddała go po jednym dniu, bo strasznie płakał - wspominała nasza gościni.
Piesek, który podbił serca internautów
Zanim Rysiu trafił do adopcji, przeszedł przez prawdziwe piekło.
- Wcześniej Ryszard został zabrany od rodziny, która nie dbała o zwierzęta. Było tam dużo alkoholu, brudno i w pomieszczeniu czuć było jedną wielką popielniczkę, dlatego Rysiu miał permanentne zapalenie spojówek. Troszkę przeżył, bo w miskach psów był spleśniały chleb zalany wodą. Teraz już jest radosnym pieskiem - podkreśliła Patrycja, która dała Rysiowi bezpieczny dom. Jednak ta relacja nie jest jednostronna.
- Dużo możemy się uczyć od psiaków, bo one są beztroskie, kochają bezwarunkowo i pokazują, co jest ważne w życiu, czyli prosta obecność, bez wielkich czynów. Pokazuje mi, jak się codziennie uśmiechać i czerpać radość z małych rzeczy - wyznała właścicielka czworonoga.
Więcej dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Co daje beczenie z owcami? "Fajnie jest zrobić coś, co nie takie oczywiste"
- Te psy dbają o bezpieczeństwo owiec. "Miłość międzygatunkowa"
- Owce na farmie fotowoltaicznej. "Mają tutaj i pracę, i wakacje jednocześnie"