adopcja

    W szczecińskim oknie życia siostry ze Wspólnoty Sióstr Uczennic Krzyża znalazły małą dziewczynkę. Co dalej się z nią stanie?

    Początkowo wspierała opuszczony dom dziecka. Z czasem jej działalność została skierowana w stronę potrzeb dziewczynek.

    "To jest głęboka potrzeba pomocy".

    Życie pod jednym dachem ze znanymi rodzicami określił jako gehennę.

    W Polsce od 2006 r. działa ponad 60 takich punktów, a liczba uratowanych dzieci przekracza setkę.

    Ukraiński minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba pokazał w mediach społecznościowych zdjęcie, które skradło serca internautów. Dyplomata zaadoptował szczeniaka urodzonego w oblężonym przez Rosjan Mariupolu. Tym samym zaapelował do ludzi, żeby w miarę możliwości także ratowali zwierzęta w potrzebie.

    Gwiazda opowiedziała o pomyśle na powiększenie rodziny.

    Informację skomentował m.in. ekspert ds. Europy Wschodniej Sergej Sumlenny.

    Potrzeba drapania wpisana jest w naturę każdego kota. Udomowione zwierzęta nie zawsze wykazują zainteresowanie specjalnymi drapakami, a do pielęgnacji pazurów czy znaczenia terenu wykorzystują meble, jak również inne elementy wyposażenia mieszkania. Na szczęście istnieją sprawdzone sposoby na rozwiązanie tego problemu.

    Procedury nie są proste.

    Historia małego Marcinka wzrusza do łez. 10-miesięczny chłopiec od chwili narodzin mieszkał w szpitalu, ponieważ zostawiła go tam jego biologiczna matka. Cierpiał z powodu wad układu pokarmowego. Na szczęście znalazł się dla niego nowy dom i kochająca rodzina, która już nie widzi świata poza nim.

    "Były anemiczne, nie miały stałego dostępu do wody"

    Światowy Dzień Adopcji w Dzień Dobry TVN.

    "Świata nie zmienisz, ale świat zmieni się dla tego zwierzaka"

    Aktor szuka domu dla osieroconych psów

    Adopcja dziecka wiąże się ze skomplikowanymi i długimi procedurami. Mimo to, niektóre polskie gwiazdy zdecydowały się stworzyć prawdziwy i kochający dom dla podopiecznych domów dziecka. Co ciekawe, w niektórych przypadkach formalna adopcja nie wchodziła w grę, ale nawet takie trudności nie przeszkodziły w realizacji tego celu. Co więcej, znane osoby nie ukrywają, że decyzja o adopcji całkowicie odmieniła ich życie.

    Małgorzata Ohme po raz kolejny wykazała się niemałą wrażliwością i empatią. Sercu dziennikarki bliski jest los zwierząt. W swoim wpisie w mediach społecznościowych nawołuje do adopcji psa, którego poprzedni opiekunowie zwrócili do schroniska. Wszystko tylko dlatego, że za głośno szczekał.

    Agata Mwende Tylkowska od przeszło 10 lat samotnie przemierza świat z 5-kilogramowym plecakiem, integrując się z lokalnymi społecznościami. Wzdłuż i wszerz zwiedziła Stary Kontynent, Australię i Azję, aż w końcu dotarła do małej afrykańskiej wioski w Kenii, gdzie… powierzono jej prowadzenie domu dziecka.

    Zmarły w kwietniu 2021 roku Krzysztof Krawczyk miał czworo dzieci - biologicznego syna Krzysztofa Igora i trzy adoptowane córki: Sylwię, Katarzynę i Beatę. Teraz okazuje się jednak, że do formalnej adopcji nigdy nie doszło. Taką informację jedna z sióstr przekazała w mediach społecznościowych.

    Historia Anny Schmidt to opowieść o wielkim sercu i oddaniu. Kobieta stworzyła rodzinę zastępczą dla trzech dziewczynek, które dzięki niej wyprostowały swoje życiowe ścieżki. Temu, jak trudne jest zbudowanie adopcyjnej rodziny, przyjrzała się Marta Wroniszewska, analizując historie porzuconych dzieci i ich rodzin w książce "Tu jest teraz twój dom. Adopcja w Polsce".

    Amerykańska para youtuberów, Nikki i Dan Phillippi zasłynęli w sieci tuż po opublikowaniu filmiku, na którym przyznają się do nikczemnego czynu. Para postanowiła uśpić psa, który rzekomo stanowił zagorzenie dla ich syna. Małżeństwo na tym nie poprzestało. W sieci "pochwalili" się kolejną szokującą decyzją.

    Ostatnio media rozpisywały się na temat 8-miesięcznego chłopca, który trafił do okna życia. Po kilku dniach matka dziecka zadzwoniła z informacją, że chce je odzyskać. Czy to jest możliwe? Co na ten temat mówią przepisy prawne? O to zapytaliśmy Przemysława Ligęzowskiego, radcę prawnego.

    Historia Leo poruszyła wszystkich, nasza redakcja też nie pozostała obojętna, dlatego zaapelowaliśmy do widzów o pomoc. 10-letni psiak stracił w pożarze swoją ukochaną panią, a także dach nad głową. Po ponad miesiącu poszukiwań odnalazł nowy kochający dom.

    Mały słonik o imieniu Bondei został porzucony przez swoją mamę. Obecnie zwierzę mieszka w żłobku w Nairobi, a przedszkolaki z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Szemudzie go adoptowały. Do placówki pojechała nasza reporterka Agata Zjawińska, by poznać szczegóły tego wyjątkowego projektu.

    W schroniskach, fundacjach i domach tymczasowych wciąż wiele zwierzaków czeka na kochający dom. Niestety część z nich ma mniejszą szansę na adopcję. Niewiele osób decyduje się bowiem na przygarnięcie niepełnosprawnego psa czy kota. Poznajcie mające problemy z oczami Florkę i Irysa. Kociaki szukają kochających opiekunów.

    Piotr Wojtasik udał się do Przemyśla i odwiedził Psią Wioskę. To właśnie w tym miejscu czworonogi pod okiem swoich opiekunów mogą poczuć namiastkę domu oraz oswoić się z nowymi warunkami przed adopcją. Na czym polega funkcjonowanie nowoczesnego schroniska? Opowiedział nam o tym pomysłodawca miejsca, pan Radosław.

    W Polsce najczęściej adoptowane są dzieci, które nie ukończyły pierwszego roku życia. Im starsze, tym trudniej jest im znaleźć dom. Kiedy jednak ostatecznie im się uda, mają szansę dorastać w otoczeniu kochających ludzi. Naszym gościem była Magdalena Kruk-Rogucka, psychoterapeutka z Ośrodka Adopcyjnego TPD w Warszawie, która przedstawiła naszym widzom adopcyjne realia w Polsce.

    Agata Młynarska jest mamą dwójki biologicznych synów - Tadeusza i Stanisława. Mało kto wie, ale jest jeszcze opiekunem prawnym dwóch córek. Dziennikarka zamieściła fotografię z jedną z nich i przypomniała, jak w jakich okolicznościach poznała Sylwię.

    Monika i Robert Janowscy zaadoptowali ze Schroniska na Paluchu 17-letniego psa. Mania jest koślawa, ślepa i głucha. W ostatnich dniach jej życia nowi właściciele zapewnili swojej pupilce dużo miłości i opiekę paliatywną.

    Pochodzący z Chin Bao, to chłopiec, którego historię opowiadaliśmy w Dzień Dobry TVN kilka miesięcy temu. Chory na zespół Treachera Collinsa maluch został porzucony przez biologicznych rodziców. Opieki nad dzieckiem postanowiła podjąć się polska rodzina - Magdalena Mietlicka i Aleksander Siewkowski. Jak chłopiec odnalazł się w nowym domu?