Dalsza część tekstu pod wideo:
Wilczyca utknęła w kanale
Do zdarzenia doszło 3 marca w kanale San Giovanni Lupatoto. Turyści zauważyli wilczycę, która zaklinowała się w metalowej konstrukcji kładki. Zwierzę było skulone, przestraszone i opadało z sił. W każdej chwili mogło wpaść do wód kanału Giuliari. Zaniepokojeni świadkowie zdarzenia wezwali pomoc.
Na miejscu pojawiły się dwa zastępy strażaków, w tym specjaliści od ratownictwa wodnego. Podczas akcji ratunkowej obecni byli też weterynarze oraz policjanci.
Akcja ratunkowa mrozi krew w żyłach
Pomoc zwierzęciu odbyła się w bardzo trudnych warunkach. Nie pomagały śliskie brzegi i rwąca woda - każdy ruch mógł skończyć się tragicznie, zarówno dla wilczycy, jak i osób udzielających jej pomocy. Lekarze podali jej środek uspokajający, by zmniejszyć ryzyko komplikacji.
Całe szczęście, akcja przebiegła pomyślnie, a zwierzę nie doznało urazu. Po bezpiecznym dostarczeniu na brzeg, ocalony zwierzak trafił na obserwację do Centrum Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. Jeśli stan zdrowia na to pozwoli, wkrótce odzyska wolność.
Zobacz także:
- Dzień Pierwszej Pomocy dla Zwierząt Dzikich i Domowych. Jak możemy im pomóc?
- Tego zwierzaka nikt się nie spodziewał w karmniku dla ptaków. "Widzieliście kiedy podobne obrazki?"
- Lampart wtargnął do restauracji. Niezwykłe spotkanie gości z dzikim drapieżnikiem
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: euronews
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Piotr Krzeslak