- Ogród zoologiczny w Warszawie poinformował w mediach społecznościowych o narodzinach wikuni andyjskiej.
- Jest to samiec. Ma już 2 miesiące.
- Ogłoszono konkurs na imię dla zwierzaka.
- Co warto wiedzieć o tym gatunku?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
W ogrodzie zoologicznym w Warszawie przyszła na świat wikunia andyjska
Ogród zoologiczny w Warszawie poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych o narodzinach wikuni andyjskiej. Maluch ma już dwa miesiące i podbija serca zwiedzających.
- Chłopiec [...] rośnie zdrowo i dobrze dogaduje się ze swoim starszym rodzeństwem i resztą stada. Póki co wciąż trzyma się blisko swojej mamusi, ale z czasem będzie stawał się coraz bardziej samodzielny - napisano w poście. Dołączono do niego oczywiście kilka fotografii uroczego zwierzątka.
- Wśród zdjęć znajdziecie jedno zrobione niedługo po narodzinach młodego - pisze ogród. Ogłoszono również konkurs na imię dla nowo narodzonej wikuni. Pod postem zaroiło się od propozycji imion, a także zachwytów nad maleństwem.
- Sama słodycz; Idzie się zakochać; Niech zdrowo rośnie! Jest słodki; Rozkoszny; Łamie serce. Jest przystojny jak Roger Moore - piszą internauci.
Wikunia andyjska - co to za zwierzę?
Nowy mieszkaniec warszawskiego ZOO jest przedstawicielem gatunku, który nie jest tak popularny, jak jego kuzynka - alpaka. W związku z tym w swoim poście ogród postanowił przybliżyć go nieco obserwatorom.
- Wikunia andyjska w naturze występuje w Ameryce Południowej. Jest to dziki przodek udomowionej alpaki, jej wizerunek został umieszczony w herbie Peru. W przeciwieństwie do alpak wikunie są bardzo nieufne i płochliwe. Te dzikie zwierzęta nie nadają się do domowej hodowli i niestety często padają ofiarą kłusowników, dlatego tak ważna jest ich ochrona m.in. w ogrodach zoologicznych - napisano.
Zobacz także:
- Małpka Punch po viralowym nagraniu przyciąga tłumy do zoo. "Naprawdę się wzruszyłam"
- Urocze zwierzątko nagrane w Azji. Jest jednym z najsłabiej poznanych ssaków
- Ten kot komunikuje się przyciskami. "Odpowiadają konkretnym potrzebom"
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Facebook