Odwracanie uwagi tylko pozornie pomaga na ból i inne dolegliwości? Oto zaskakujące wyniki badania
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
Czy warto zwracać uwagę na dolegliwości, które odczuwamy?
Masz słabszy dzień, boli cię głowa albo dokucza swędzenie po ukąszeniu komara? Wiele osób wciąż uważa, że najlepiej zacisnąć zęby, zignorować nieprzyjemne odczucia i zająć się czymś, co skutecznie odciągnie uwagę. Obejrzeć ulubiony serial, skupić się na pracy i zachowywać się tak, jakby problem nie istniał. Przywykliśmy sądzić, że ignorowanie dyskomfortu świadczy o sile, a układ odpornościowy przypomina program działający automatycznie w tle - bez udziału naszej świadomości.
Natura może jednak działać inaczej niż dotąd przypuszczaliśmy. Najnowsze badania sugerują, że świadome odwracanie uwagi od sygnałów płynących z organizmu może, paradoksalnie, utrudniać mu ograniczanie reakcji zapalnej.
Zamiast więc zawsze udawać, że nic nam nie dolega, czasem warto zatrzymać się na moment i wsłuchać w to, co komunikuje ciało.
Mózg i odporność - nieustanny dialog
Gdy w organizmie pojawia się niewielki problem, na przykład reakcja alergiczna lub miejscowy stan zapalny skóry, układ odpornościowy natychmiast podejmuje działanie. Podrażnione miejsce może spuchnąć, stać się cieplejsze, zacząć swędzieć albo piec. Jednocześnie układ nerwowy przekazuje do mózgu informację, że w danym obszarze dzieje się coś niepokojącego.
Od dawna wiadomo, że interesujący film lub inne angażujące zajęcie może sprawić, że ból czy swędzenie będą odczuwane jako mniej uciążliwe. To znany mechanizm psychologiczny. Zespół kierowany przez dr Liron Rozenkrantz z izraelskiego Uniwersytetu Bar-Ilana postanowił jednak sprawdzić coś więcej: czy sposób kierowania uwagą wpływa nie tylko na subiektywne odczucia, lecz także na biologiczną reakcję organizmu?
Rezultaty badania, opublikowane w czasopiśmie "Nature Human Behaviour", mogą być dla wielu osób zaskakujące.
Eksperyment, który zmienia spojrzenie na uwagę
Do badania zaproszono ochotników. Aby wywołać niewielką, kontrolowaną i bezpieczną reakcję zapalną, zastosowano standardowy test histaminowy, podobny do tych wykonywanych w diagnostyce alergologicznej. Na skórze pojawiał się mały bąbel oraz otaczające go zaczerwienienie, rozwijające się przez około 20 minut.
Uczestnicy brali udział w dwóch wariantach eksperymentu:
- Wariant skupienia: badani mieli świadomie kierować uwagę na sygnały płynące ze skóry, takie jak swędzenie lub pieczenie.
- Wariant rozproszenia: uczestnicy oglądali angażujące nagranie, którego zadaniem było całkowite odwrócenie ich uwagi od ciała.
Wyniki pokazały, że osoby oglądające film rzeczywiście odczuwały mniejszy dyskomfort. Gdy jednak naukowcy zmierzyli fizjologiczną reakcję organizmu - wielkość bąbla i powierzchnię zaczerwienienia - zauważyli coś nieoczekiwanego.
U osób, które odwracały uwagę od sygnałów ciała, odpowiedź organizmu była wyraźnie silniejsza. Bąbel wywołany histaminą okazał się niemal półtora raza większy, a zaczerwienienie obejmowało większy obszar. U uczestników skupiających się na odczuciach skórnych obrzęk po 20 minutach niemal całkowicie ustępował u 89% badanych. W wariancie rozproszenia podobną poprawę zaobserwowano u mniej niż połowy osób.
Eksperyment powtórzono z inną grupą uczestników i zastosowano odmienny sposób odwracania uwagi. Rezultat pozostał podobny: rozproszenie wiązało się z reakcją zapalną silniejszą średnio około 1,6 raza.
Dlaczego obserwowanie ciała może ograniczać stan zapalny?
Zdaniem badaczy świadome skupienie się na fizycznym odczuciu dostarcza mózgowi dokładniejszych informacji o tym, co dzieje się w organizmie. Dzięki temu może on lepiej ocenić skalę podrażnienia i precyzyjniej regulować odpowiedź odpornościową - bez uruchamiania reakcji nieproporcjonalnie silnej do zagrożenia.
Uwaga skierowana na ciało może działać na dwa sposoby:
- dostarcza mózgowi czytelniejszych informacji, ułatwiając mu kontrolowanie reakcji organizmu,
- aktywuje przywspółczulny układ nerwowy, związany między innymi z działaniem nerwu błędnego, który pełni funkcję naturalnego mechanizmu ograniczającego stan zapalny.
Ignorowanie sygnałów płynących z organizmu może natomiast zakłócać tę komunikację. Gdy mózg nie otrzymuje pełnych informacji, reakcja układu odpornościowego może być mniej precyzyjna i nadmiernie nasilona.
Zobacz także:
- Jak wzmocnić odporność? Dietetyk: "Zmień 3 rzeczy tej zimy, żeby rzadziej chorować"
- Domowe sposoby na odporność. "Mają działać i smakować"
- Jak zwiększyć odporność dietą? Niezwykłe przepisy Sylwii Majcher, które musisz wypróbować w domu