Jesz owoce prosto z krzaka? To może być bardzo niebezpieczne

Osoba zbierająca jeżyny z krzaka
Jesz owoce prosto z krzaka? Uważaj, to może być niebezpieczne
Źródło zdj. gł.: Olga Yastremska/GettyImages
Owoce, które dopiero co zostały zerwane z krzaka, smakują najlepiej. Niestety ich jedzenie może być też bardzo niebezpieczne. Zdarza się, że znajdują się na nich groźne dla naszego zdrowia pasożyty powodujące bąblowicę. Czym może się skończyć zjedzenie takich owoców i co zrobić, aby uniknąć problemów ze zdrowiem?
Artykuł w skrócie:
  • Dlaczego jedzenie owoców prosto z krzaka jest niebezpieczne?
  • Co to jest bąblowica?
  • Bąblowica - jak ją leczyć? Jak się chronić?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-545145
Czy sezonowe owoce możemy jeść bez ograniczeń? – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Dlaczego jedzenie owoców prosto z krzaka jest niebezpieczne?

Latem odnotowuje się najwięcej przypadków zachorowania na bąblowicę. Chorobę wywołuje tasiemiec bąblowcowy. To pasożyt, którego najczęściej przenoszą zwierzęta, zarówno te domowe (kot, pies) jak i dzikie (wilki, lisy).

Te ostatnie wydalają jaja tasiemca wraz z kałem i w ten sposób mogą zakażać środowisko. Tym samym jedząc owoce (zwłaszcza leśne - jagody, jeżyny, poziomki) prosto z krzaka możemy nabawić się poważnych problemów ze zdrowiem. Do zakażenia może dojść po spożyciu nie tylko nieumytej, ale także niedogotowanej i nieprawidłowo przygotowanej żywości lub skażonej wody.

Warto pamiętać, że bąblowicą możemy się zakazić także poprzez kontakt z chorym zwierzęciem.

Co to jest bąblowica?

Bąblowica to choroba pasożytnicza, która może rozwijać się latami i nie dawać przy tym żadnych objawów. Co gorsza, jeśli już u chorego pojawiają się jakieś dolegliwości, to często łączone są z zupełnie innymi schorzeniami. Co powinno nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u lekarza? Rodzaj objawów będzie zależał od tego, jaki pasożyt przedostał się do organizmu. Wyróżnia się:

  • Tasiemiec jednojamowy (tzw. bąblowca jednojamowa) wytwarza specjalną osłonkę z tkanki łącznej. Tak - zazwyczaj w wątrobie - powstaje cysta. Gdy jest bardzo duża, zaczyna naciskać na okoliczne narządy, tym samym chorzy zaczynają się uskarżać na bóle lub kłucie w brzuchu. Czasem zdarza się, że pasożyt kamufluje się w płucach. W takich sytuacjach pacjenci często zmagają się z nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych.
  • Tasiemiec wielojamowy zazwyczaj żeruje w wątrobie (bardzo rzadko dociera do płuc czy mózgu). Wywołana przez pasożyta bąblowica wielojamowa może prowadzić do padaczki, zaburzeń wzroku, a także przyczynić się do rozwoju żółtaczki. Niekiedy wywołuje powiększenie wątroby, które bywa łączone z chorobą nowotworową.

Bąblowica - jak się ją leczy?

Bąblowica jest bardzo niebezpieczna i - jak pokazują statystyki - pozostawiona bez leczenia aż w 90 proc. przypadków kończy się śmiercią pacjenta. Lekarz, który podejrzewa bąblowicę, powinien zlecić badanie obrazowe oraz histopatologiczne wycinka pobranego z wątroby chorego. Leczenie bąblowicy będzie zależało od zaawansowania choroby i rodzaju tasiemca, który żeruje w organizmie pacjenta. U chorych z tasiemcem jednojamowym konieczne może być chirurgiczne usunięcie cysty. Niezwykle rzadko chorzy wymagają przeszczepu wątroby.

W przypadku osób z bąblowicą wielojamową konieczny jest zabieg operacyjny. Chorzy do końca życia muszą także przyjmować leki.

Jak się chronić przed bąblowicą?

Choć zjedzenie jagody prosto z krzaka nie musi być równoznaczne z chorobą, to lepiej dmuchać na zimne. Najlepszą formą ochrony przed zakażeniem jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny, z dokładnym myciem rąk po pracy w polu i ogrodzie, a także po skończonej zabawie ze zwierzęciem. Trzeba ponadto pamiętać, aby owoce i warzywa bardzo dokładnie myć lub poddać działaniu wysokiej temperatury. Należy również regularnie przeprowadzać zabiegi odrobaczania zwierząt domowych preparatami, które zwalczają tasiemce.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Czytaj także: