- Gość Dzień Dobry TVN, Łukasz Wolny, schudł 74 kg w osiemnaście miesięcy.
- Jak przyznał, główną motywacją do przeprowadzenia tak spektakularnej metamorfozy była jego córka.
- Nastolatka nie ukrywała, że dziś jest bardzo dumna ze swojego taty.
Pan Łukasz schudł 74 kg w osiemnaście miesięcy
Łukasz Wolny, tata 14-letniej Laury, zdobył się niedawno na poruszający wpis dotyczący wstydu wśród dzieci, których rodzice zmagają się z otyłością. Choć, jak przyznał gość Dzień Dobry TVN, jego córka nie sygnalizowała wprost tego rodzaju odczuć, z biegiem czasu przyznała, że było jej wstyd za wygląd ojca.
- Wiadomo, miał te swoje kilogramy, był trochę większy. [...] Jak byłam mniejsza, to chciałam biegać, grać w piłkę, ale tata był zawsze zmęczony. Pięć minut biegania i był cały spocony, już mu się nie chciało. [...] Bałam się, że ktoś spojrzy na to, jak wygląda mój tata i będzie się wyśmiewać z tego powodu - wyjaśniła Laura.
Dlaczego pan Łukasz postanowił się zmienić i zrzucić nadmiar kilogramów?
- W swojej szczytowej wadze miałem 176 kg. Powiem szczerze, że chciałem schudnąć. Nie tylko dla zdrowia - z tyłu głowy zawsze miałem to, że moja córka - mimo że nigdy nie powiedziała mi wprost, że się mnie wstydzi - to wiedziałem, że jej rówieśnicy mieli powód do wyśmiewania - podkreślił mężczyzna.
- Trafiłem na rewelacyjny program metaboliczno-jelitowy, który uratował mi życie. W osiemnaście miesięcy zgubiłem 74 kg, pracując w gastronomii - dodał.
Gość Dzień Dobry TVN zaznaczył przy tym, że szczera rozmowa z córką pozwoliła mu wrócić do zdrowia.
- To mnie zabolało, ale to też było fajne - w dobrym momencie się obudziłem. Rozmawialiśmy sobie luźno i ona mi powiedziała: "tato, wstydziłam się za ciebie, ale teraz jestem dumna" - zdradził.
Jak rozmawiać z dzieckiem na temat wstydu i porównywania się do innych?
Aleksandra Belta-Iwacz zwróciła z kolei uwagę na porównywanie się, które jest powszechne wśród najmłodszych. Kiedy ten etap pojawia się w życiu dziecka?
- Zwykle on przychodzi około 9. roku życia i trwa do okresu nastoletniego, bo wtedy dzieciaki się trochę odklejają od rodziców i oni przestają być dla nich takim wyidealizowanym obrazem. Dzieci zaczynają dostrzegać ich wady - też po to, żeby stworzyć sobie samodzielne życie, więc to jest bardzo potrzebny mechanizm - oceniła.
- To, co się dzieje w głowach dzieci, to jest taka chęć przypasowania się do czegoś, co im się wydaje ważne dla rówieśników. To mogą być różne rzeczy - wygląd, status materialny, to, jak rodzice się ubierają, że ktoś jest łysy, ma akcent językowy - dodała ekspertka.
Gościni programu podkreśliła przy tym, że porównywanie się do innych jest naturalną czynnością, która dotyczy nie tylko dzieci, ale i dorosłych.
- To, że ten wstyd się w dziecku pojawia, nie jest niczym dziwnym ani złym. [...] To jest naturalne, każdy z nas, niezależnie od wieku, tak ma - wszyscy się porównujemy, wszyscy to robimy. Ważne, żebyśmy mówili naszym dzieciom: "Masz prawo czuć ten wstyd, to jest naturalna emocja. Możesz czuć w środowisku rówieśniczym, że gdzieś to nie pasuje do tego, czego oni oczekują, ale druga część ciebie może być dumna z tego, co mamy" - podsumowała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Dzień Walki z Body Shamingiem. "Afirmacja samych siebie"
- Ważył 215 kilogramów, schudł ponad 100. "To jest dla niego jak wygranie miliona dolców"
- Prawie 60 proc. nastolatków jest przekarmianych przez dziadków. "2 mln młodych osób ma nadwagę lub otyłość"
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News