- Pieroguszki to maskotki w kształcie pierogów, które zdobyły wielką popularność za sprawą tegorocznych igrzysk olimpijskich.
- Jak podkreślił w Dzień Dobry TVN Przemysław Sołtysik, tego rodzaju maskotki są jedyne w swoim rodzaju.
- W czym tkwi ich fenomen?
Pieroguszki - maskotki, których produkcja wiąże się z ważną misją społeczną
Przemysław Sołtysik, właściciel spółdzielni socjalnej "Honolulu", zdradził, jak narodził się pomysł na stworzenie pieroguszek.
- Ta pieroguszka ma wyzwolić pozytywne uczucia, więc chodzi o to, żeby była uśmiechnięta. Sam pomysł nie jest wielce oryginalny, bo były już podobne poduszki o różnych kształtach, więc my pozwoliliśmy sobie ten wzór wziąć, ale dodaliśmy do niego sami warianty i wymyśliliśmy nazwę "pieroguszka", więc pieroguszki są jedne - podkreślił.
- Działamy ponad dekadę, a same pieroguszki szyjemy od 5 lat, kiedy szukaliśmy czegoś i musieliśmy zamknąć lokal gastronomiczny w czasie pandemii - dodał.
Gość Dzień Dobry TVN zaznaczył przy tym, że produkowanie pieroguszek ma przede wszystkim integrować i jednoczyć ich twórców.
- Naszą misją jest to, żeby zatrudniać i integrować osoby z niepełnosprawnościami, w tym przypadku - z niepełnosprawnościami intelektualnymi - wyjaśnił.
Co jest najtrudniejsze w całym procesie?
- To jest bardzo wymagające, żeby ją [pieroguszkę - red.] wypełnić - przyznał Piotr Blak, będący jedną z trzech osób tworzących pieroguszki.
Snoop Dogg fanem pieroguszek
Swoją popularność pieroguszki zawdzięczają przede wszystkim zimowym igrzyskom olimpijskim.
- To była totalnie spontaniczna akcja ze strony naszej reprezentacji w łyżwiarstwie, za co pięknie wszystkim dziękujemy. Zrobili nam niesamowitą robotę, na którą nigdy nie bylibyśmy w stanie sobie pozwolić. To był prywatny zakup jednej z łyżwiarek z naszego sklepu internetowego - wyjaśnił Przemysław Sołtysik.
- Dla mnie to był szok, jak się dowiedziałem - dodał Piotr Blak, odnosząc się do sukcesu, jaki osiągnęły pieroguszki.
Największym zaskoczeniem okazała się jednak reakcja Snoop Dogga, który zapragnął mieć własną maskotkę. Jak się jednak okazuje, raper będzie musiał na nią poczekać, podobnie, jak reszta klientów.
- Poczekać musi, tak, jak wszyscy zamawiający, bo jesteśmy małą spółdzielnią socjalną. Nie chcemy zlecać masowej produkcji tych pieroguszek, bo to by się kłóciło z tym, czym jesteśmy, do czego zostaliśmy powołani. Każda [pieroguszka - red.] musi zostać przed spakowaniem przytulona przez osobę z niepełnosprawnością, a żeby to mogło się wydarzyć, potrzebujemy czasu - podkreślił Przemysław Sołtysik.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Radzimir Dębski ponownie wystąpił ze Snoop Doggiem. Nagranie trafiło do sieci
- Rodzina Snoop Dogga przeżywa tragedię. "Miłość mojego życia"
- Billie Eilish i Snoop Dogg na ceremonii zakończenia igrzysk. Scena ustawiona z dala od Paryża
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński/East News