Kiszonki można zrobić niemal ze wszystkich owoców i warzyw. Na czym polega ten proces?

kiszonki w słoikach
Kiszonki można zrobić niemal ze wszystkich owoców i warzyw. Na czym polega ten proces?
Źródło zdj. gł.: Maria Fedotova/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sierpień to miesiąc, w którym dostępnych jest najwięcej świeżych owoców i warzyw. Doskonałym sposobem zachowania ich smaku na dłużej, w nieco zmienionej formie, jest kiszenie. Co i dlaczego warto kisić? Na czym polega ten proces?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20251103_Kiszonki_napisy
Kisimy nie tylko kapustę i ogórki - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Kiszonki są naturalnym źródłem probiotyków, witamin, błonnika i minerałów, wspierając odporność, układ pokarmowy oraz ogólne samopoczucie.
  • Kiszenie polega na fermentacji mlekowej prowadzonej przez bakterie beztlenowe; wymaga odpowiedniej temperatury, braku dostępu powietrza oraz użycia solanki lub naturalnego soku.
  • Marynowanie octem i pasteryzowanie nie są kiszeniem.

Dlaczego warto kisić i jeść kiszonki?

Kiszenie to sposób przetwarzania żywności w celu jej utrwalenia i osiągnięcia charakterystycznych, intensywnych smaków. Ich włączenie do diety usuwa toksyny z organizmu, przeciwdziała infekcjom i stanom zapalnym, wzmacnia odporność, dostarcza wielu witamin, błonnika i licznych składników mineralnych.

Liczne badania udowodniły, że bakterie znajdujące się w jelitach, mają istotny wpływ na zdrowie całego organizmu, a ten, aby sprawnie funkcjonował, potrzebuje odpowiednich substancji odżywczych i probiotyków. Doskonałym ich źródłem są wszelkiego rodzaju kiszonki - te z warzyw i owoców. Zawartość kwasu mlekowego sprawia, że są nazywane "naturalnymi probiotykami". Obecność kiszonek w diecie korzystnie wpływa na kondycję układu pokarmowego, sylwetkę, zdrowie, a nawet samopoczucie psychiczne. Warto je jeść szczególnie jesienią i zimą, gdy brakuje świeżych owoców i warzyw, a organizm potrzebuje wzmocnienia.

Warto jednak wiedzieć, że marynowanie octem czy pasteryzowanie, to nie to samo co kiszenie, któremu towarzyszy proces fermentacji.

Na czym polega kiszenie?

Kiszenie to proces fermentacji mlekowej przeprowadzany przez bakterie mlekowe. Cukry proste zawarte w komórkach roślinnych rozkładają się na kwas mlekowy, hamując m.in. proces gnicia. 

Prawidłowy przebieg kiszenia zależy od:

  • zawartości w surowcu cukrów (1–1,5%) i wody (ok. 70%),
  • utrzymania kiszonek w pierwszych dniach fermentacji w temperaturze 15–20 °C,
  • usunięcia powietrza (bakterie przeprowadzające proces są beztlenowe) np. przez ubicie (kapusta) lub zalanie solanką.

Wykonanie kiszonek polega na zalaniu świeżych, czystych warzyw lub owoców solanką z dodatkiem przypraw. Solanka to nic innego jak roztwór wody z solą. Jedyny wyjątek stanowi kiszona kapusta, którą kisić można w wyciśniętym podczas jej ugniatania soku. Do kiszonek najczęściej dodawany jest kminek, ziele angielskie, liście laurowe, estragon i jałowiec.

Co można kisić?

Nie ma chyba owoców i warzyw, których nie dałoby się ukisić. Oprócz najbardziej popularnych w Polsce kiszonej kapusty i ogórków, z powodzeniem można zalewać solanką buraki, marchew, cebulę, czosnek, fasolkę szparagową, cukinię, paprykę, kalafior, brokuł, bakłażany, szparagi, rzodkiewki, pomidory, rzepę, bób itd.

Wśród kiszonych owoców szczególnie popularne są cytryny, śliwki, jabłka, gruszki, ale też truskawki, rabarbar, a nawet banany.

Sprawdź nasze przepisy na różne, pyszne kiszonki

Autorka/Autor: Diana Ryściuk