Jak szybko i sprawnie drylować wiśnie? Poznaj patenty Julii Cichockiej

Jak szybko i sprawnie drylować wiśnie? Poznaj patenty Julii Cichockiej
Drylujemy wiśnie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Drylowanie wiśni, czyli usuwanie z nich pestek, przydaje się podczas przygotowywania kompotów, konfitur, ciast, soków i innych domowych przetworów. Jak robić to sprawnie i szybko? Czy drylownica jest nam niezbędna? Poznajcie patenty Julii Cichockiej, zwyciężczyni 13. edycji programu "MasterChef", które pokazała na antenie Dzień Dobry TVN.

Drylowanie wiśni

Drylowanie jest zajęciem powtarzalnym i wymagającym odrobiny skupienia, ale po nabraniu wprawy przebiega szybko. Niezależnie od tego, czy użyjesz ręcznej drylownicy, większego urządzenia czy zwykłej pałeczki, najważniejsze jest dokładne sprawdzenie każdego owocu przed dalszym wykorzystaniem.

Jak drylować wiśnie? Poznaj niezbędne narzędzia

Najprostszym narzędziem jest niewielka ręczna drylownica. Nie jest droga i sprawdzi się przy małych oraz średnich ilościach owoców. A co ważniejsze...

- Nie zajmują dużo miejsca w szufladzie, więc każdemu się zmieści - zapewniała Julia Cichocka w Dzień Dobry Wakacje.

Nie każda pestka wyjdzie za pierwszym razem. Jeśli pozostanie w owocu, ponownie ustaw wiśnię i naciśnij drylownicę. Możesz też delikatnie rozchylić owoc palcami i wyjąć pestkę ręcznie. Jak stwierdziła zwyciężczyni "MasterChefa", "my po to też mamy dłonie".

Jak wybrać drylownicę?

Jaka drylownica będzie najlepsza? Wybór narzędzia zależy przede wszystkim od ilości owoców:

  • ręczna drylownica – odpowiednia do niewielkich porcji, łatwa do przechowywania i mycia,
  • większa drylownica mechaniczna – przydatna podczas przygotowywania wielu kilogramów wiśni, na przykład na przetwory,
  • pałeczka do sushi – dobry domowy zamiennik, gdy nie masz drylownicy,
  • dłonie – rozwiązanie awaryjne, szczególnie gdy wygląd owoców nie ma znaczenia.

Duże urządzenia pozwalają zazwyczaj pracować szybciej, dlatego mogą być praktyczne przy dużej ilości owoców, które chcemy przerobić.

Co zrobić, gdy nie mamy drylownicy? Sprytny patent Julii Cichockiej

Brak specjalistycznego urządzenia nie oznacza, że trzeba rezygnować z przygotowania owoców. Domowym zamiennikiem może być pałeczka do sushi lub inny gładki, niezbyt ostry patyczek.

Drylowanie wiśni pałeczką krok po kroku

  • Weź owoc w palce i ustaw go miejscem po szypułce do góry.
  • Przyłóż koniec pałeczki do zagłębienia.
  • Delikatnie przepchnij pestkę przez środek owocu.
  • Kontroluj siłę nacisku, ponieważ pestka może gwałtownie wyskoczyć, a sok prysnąć na blat lub ubranie.
  • Sprawdź palcami, czy wnętrze wiśni jest puste.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Teofila Siewko