Czy warto wybrać się na wakacje do Ghany? "Praktycznie trudno porównać ją do innych miejsc"

Wakacje w Ghanie. Język, kuchnia, atrakcje, religia
Czym może skusić Ghana?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Anita Walczewska
Ghana dla większości z nas nie jest oczywistym, wakacyjnym wyborem. Tymczasem to miejsce piękne, kolorowe i bezpieczne. Tak przynajmniej twierdzi goszczący na naszych kanapach podróżnik i fotograf Wojciech Zaremba, który kraj ten poznał od samego środka.

Bezpieczeństwo i atrakcje w Ghanie

Wojciech Zaremba zapewnił, że wybierając się do Ghany, nie mamy powodów do niepokoju.

- Jeśli chodzi o ten rejon, czyli Zatokę Zachodnią, jest to chyba najbezpieczniejszy kraj w porównaniu z Burkina Faso, Togo, Ivory Coast (Wybrzeże Kości Słoniowej - przyp. red.). Tam jest po prostu bezpiecznie. Z tym, że jeżeli ktoś ma pecha albo szuka guza, to i w Warszawie może być niebezpiecznie - powiedział podróżnik.

Co Ghana ma do zaoferowania z perspektywy turysty? Twierdze, zabytki, forty, ale przede wszystkim - niepowtarzalną przyrodę.

- Praktycznie trudno porównać do innych miejsc na świecie. Może do Amazonii, bowiem areały leśne tzw. lasów deszczowych są olbrzymie. Do tego mamy zwyczaje, mamy ciekawą kuchnię - powiedział Wojciech Zaremba. 

Mieszkańcy Ghany

Najważniejsi dla naszego gościa są jednak mieszkańcy Ghany. Przedstawiające ich fotografie Wojciech Zaremby były wystawiane w tamtejszym muzeum narodowym.

- Po trzech tygodniach dyrektor do mnie zadzwonił i spytał: "Wojtek, czy my możemy to przedłużyć?" Ja: "oczywiście, że tak", ale z drugiej strony pytam: "no dobrze, ale jaki jest powód, coś nawaliło?". On mówi: "nie, słuchaj, ty fotografujesz nas takimi, jakimi jesteśmy. Bez sensacji, bez kolorowania, ale też bez dramaturgii. I my jesteśmy z tego dumni, bo to jest nasze życie" - przytaczał Zaremba w naszym studiu.

Dla podróżnika z zachodu wygodne jest też to, że Ghana jest anglojęzyczna. To też kraj chrześcijański.

- Z tym, że katolicyzm, który się tam pojawił w XV wieku, stanowi tylko 15% z tych 60% (chrześcijaństwa - przyp. red.). A furorę zrobili tam zielonoświątkowcy, którzy przyjechali w latach 70. i podbili w zasadzie Afrykę. Ale Afryka to też jest muzułmanizm, 30% i 10% voodoo - mówił podróżnik.

Co istotne, w każdej religii są elementy dawnych wierzeń.

- Przejawiają się na przykład w tym, że wszystko jest dobrze, ale jak już jest tak bardzo źle, to idziemy do lasu deszczowego i składamy hołd ghańskiej gruszy. Jest to największe drzewo w Ghanie. I tam się przynosi alkohol i prosi to drzewo o pomoc. Czyli wszystko jest okej, mamy chrześcijaństwo. Ale pierwotne bóstwo najlepiej działają - dodał.

Co jeszcze warto wiedzieć przed podróżą? Sprawdź w wideo na górze strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Michalina Kobla