Nawet 1000 euro za imprezę na Ibizie. Tutaj bawiły się największe gwiazdy

hajduk2
Jak budzi się imprezowa stolica Europy?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ibiza budzi się po weekendzie, ale jej życie wcale nie zwalnia. Sandra Hajduk-Popińska sprawdziła, jak wygląda poniedziałkowy poranek na jednej z najsłynniejszych imprezowych wysp Europy. Prowadząca Dzień Dobry TVN opowiedziała nam nie tylko o klubach i nocnym życiu, ale też o plażach, naturze i zabytkach.

Hipisi i Ibiza. To dzięki dzieciom-kwiatom Ibiza stała się królestwem imprez

Ibiza od lat przyciąga turystów z całego świata, którzy szukają słońca, pięknych plaż i przede wszystkim niezapomnianych imprez. Hiszpańska wyspa słynie z największych klubów, światowej klasy DJ-ów i nocnego życia, które potrafi trwać do białego rana. Największym klubem nocnym na świecie jest Privilege Ibiza, który może pomieścić do 11 000 osób i może się poszczycić własnym basenem, zaś najstarszym klubem na Ibizie jest Pacha założony w 1973 roku. Jak wygląda życie na miejscu?

- Jesteśmy pod klubem Ushuaia. To jest jedno z najbardziej znanych miejsc na Ibizie, jeśli chodzi o imprezowanie. O tej porze raczej wszyscy stąd wracają. Jest to nie najtańszy klub. Gdyby państwo mieli ochotę wybrać się właśnie tutaj na całonocną imprezę, to bilety kosztują od 80 do aż 1000 euro, w zależności od tego, jaki DJ gra. Skoro o DJ-ach mowa, ci potrafią zainkasować nawet 200 tysięcy złotych za noc prowadzenia takiej imprezy w klubie takim jak ten - podkreśliła Sandra Hajduk- Popińska.

Jednym z miejsc, które zapisały się także w imprezowej historii wyspy, jest hotel Pikes. To właśnie tam zespół Wham! nagrał teledysk do "Club Tropicana", a miejsce stało się również słynne za sprawą hucznej imprezy urodzinowej Freddiego Mercury'ego.

- Hotel Pikes jest również miejscem ważnym w historii fanów zespołu Queen, bo Freddie Mercury zrobił tutaj całkiem solidną imprezę urodzinową. Tak solidną, że przez dwa tygodnie on i jego ekipa bawili się bardzo, bardzo konkretnie – powiedziała dziennikarka.

Choć dziś Ibiza kojarzy się przede wszystkim z klubami i luksusowymi imprezami, jej współczesny charakter wyrósł z dużo bardziej alternatywnej kultury. W latach 60. i 70. wyspę zaczęli odkrywać hipisi, którzy szukali tam wolności, spokoju i własnej enklawy.

Ibiza – co zwiedzać? Nie tylko imprezy i kluby

Ibiza kojarzy się przede wszystkim z nocnym życiem, jednak wyspa ma znacznie więcej do zaoferowania. To także piękne plaże, malownicze zakątki i miejsca, w których można odpocząć z dala od klubowej muzyki.

- To jest także wspaniała wyspa do zwiedzenia, do odwiedzenia. Lista, która znajduje się na światowej liście UNESCO. Wyspa, która ma bardzo wiele do zaoferowania. Plaże tutaj są faktycznie spektakularne. (…) To jest też dobre miejsce dla tych, którzy interesują się podwodnym życiem, bo można tutaj posnurkować, ponurkować. I zobaczcie, mamy prawie wrzesień, a pogoda dzisiaj to już w tym momencie prawie 30 stopni - zaznaczyła Sandra.

Popularność Ibizy ma jednak swoją cenę. Każdego roku odwiedza ją około 4 mln turystów, dlatego niektóre miejsca bywają mocno oblegane. Lokalne władze dbają jednak o porządek.

- Z racji tego, że wyspa znajduje się na liście UNESCO, tutejsze władze dbają o to, żeby ona była w jak najlepszym stanie. My, jak się pojawiliśmy rano pod klubem Ushuaia, to już widzieliśmy, jak ekipy sprzątające dbają o to, żeby żadnej resztki z papierosów, żadnej butelki, żadnej puszki nie było na ulicy - podsumowała prezenterka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl. Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch