Turystki "ratowały" homary z restauracji. Grozi im więzienie

plaża, Neapol
Włochy. Turystki wykupiły z restauracji homary i wypuściły je do morza
Źródło zdj. gł.: REDA/Getty Images
Dwie turystki z Teksasu, które podczas wizyty w Pompejach wykupiły z restauracyjnego akwarium wszystkie homary i wypuściły je do morza, mogą usłyszeć zarzuty poważnego naruszenia przepisów. Dlaczego? Za ich "akcję ratunkową" grozi nawet do trzech lat więzienia i wysoka grzywna.

Dalsza część tekstu poniżej.

Klatka kluczowa-39545
Światowa stolica homara - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Włochy. Wykupiły z restauracji homary i wypuściły je do morza

Lokalne media z Neapolu podały, że dwie turystki z Teksasu - matka i córka - przebywające we Włoszech na wakacjach, nagrały wideo w restauracji w Pompejach, gdzie wykupiły wszystkie homary ze znajdującego się tam akwarium, obok którego siedziały przy stoliku. Właścicieli tego lokalu poprosiły, aby zawieźli je na plażę w miejscowości Castellammare di Stabia. Tam kobiety wypuściły homary do morza, co również udokumentowały na nagraniu. Następnie Amerykanki wysłały do restauratorów wiadomość z podziękowaniem za pomoc. Napisały między innymi: "Dziękujemy, że nam na to pozwoliliście. Nawet jeśli homary pożyją choćby kilka dni dłużej, było warto".

"Akcja ratunkowa" homarów z włoskiej restauracji. Turystkom grozi więzienie

Portal Napoli Today przypomniał, że homary podawane we włoskich restauracjach są niemal zawsze gatunkami obcymi dla Morza Śródziemnego i stają się zagrożeniem w związku z ryzykiem przenoszenia groźnych dla tamtejszej fauny chorób i mogą też zniszczyć lokalny ekosystem. Skorupiaki serwowane w lokalach należą zazwyczaj do gatunku homara amerykańskiego (Homarus americanus). Pochodzą z północno-zachodniego Atlantyku. Żywe wysyłane są na cały świat.

Z menu restauracji w Pompejach wynika, że w jej akwarium znajdowały się okazy z gatunku homar kanadyjski oraz homar niebieski, czyli europejski. W takim przypadku czyn kobiet może zostać uznany za przestępstwo przeciwko bioróżnorodności, karane na mocy prawa.

Za takie szkody dla środowiska grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a także grzywna w wysokości od 10 tysięcy do 150 tys. euro.

Poza tym, jak zaznaczono, zwierzę po tygodniach spędzonych w akwarium doznaje w morzu szoku termicznego, więc czeka je tam ponury los.

Regionalna Agencja Ochrony Środowiska z Kampanii wyjaśniła, że o tym, czy turystki zostaną ukarane, zdecyduje Ministerstwo Środowiska, które dokona analizy tego zdarzenia i ryzyka, jakie kobiety spowodowały.

Zobacz także:

Źródło: PAP, wantedinrome.com, Napoli Today
Autorka/Autor: Berenika Olesińska