Wydano ostrzeżenie. W tej części Polski pojawiły się jadowite węże

Żmija
Tatry. Wydano ostrzeżenie. Pojawiły się żmije
Źródło zdj. gł.: Jacek Jacobi/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wraz z rosnącą temperaturą żmije coraz częściej pojawiają się na szlakach górskich i w ich pobliżu. Tatrzański Park Narodowy apeluje o ostrożność i przypomina, jak zachować się w przypadku spotkania z jadowitym wężem.
Kluczowe fakty:
  • Żmija zygzakowata to jedyny jadowity wąż w Polsce.
  • Najczęściej dochodzi do ukąszeń przez przypadkowe nadepnięcie.
  • Około 30 proc. ukąszeń to tzw. ukąszenia suche bez wstrzyknięcia jadu.

Żmije w Tatrach. Gdzie najłatwiej je spotkać?

Wraz ze wzrostem temperatury podczas majowego weekendu na tatrzańskich szlakach coraz częściej można spotkać żmije – ostrzega Tatrzański Park Narodowy (TPN). Na niżej położonych, nasłonecznionych terenach te jadowite węże wygrzewają się w promieniach słońca.

Żmija zygzakowata to jedyny jadowity gatunek węża występujący w Polsce. Jak podkreślają przyrodnicy, jej jad może być niebezpieczny, jednak tragiczne wypadki należą do rzadkości. Zwierzę to atakuje wyłącznie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia, najczęściej, gdy zostanie przypadkowo nadepnięte lub zaskoczone w miejscu bez możliwości ucieczki. Jeśli ma taką możliwość, unika człowieka i schodzi mu z drogi.

TPN apeluje do turystów o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wędrówek – przede wszystkim o uważne patrzenie pod nogi oraz dokładne sprawdzanie miejsca odpoczynku przed zejściem ze szlaku.

Wyjątkowo ciepły początek maja sprawił, że żmije pojawiły się w Tatrach.

- Wiosną po chłodnej nocy żmije o poranku często wygrzewają się w miejscach nasłonecznionych – na kamieniach, murawach, także w pobliżu szlaków i nierzadko w okolicach ławostołów. O tej porze są one ospałe i powolne, co zwiększa ryzyko przypadkowego nadepnięcia – wskazywał przyrodnik i edukator TPN Tomasz Zając.

Jak uniknąć ukąszenia żmii? Zasady bezpieczeństwa w górach

Eksperci przypominają, że ich jad może być szczególnie groźny dla dzieci, osób starszych i alergików. W przypadku ukąszenia należy niezwłocznie wezwać pomoc – w górach TOPR, a poza nimi pogotowie ratunkowe. Poszkodowany powinien pozostać w bezruchu, co ogranicza rozprzestrzenianie się toksyny w organizmie.

Jak zaznaczają przyrodnicy, nie każde ukąszenie wiąże się ze wstrzyknięciem jadu – około 30 proc. przypadków to tzw. ukąszenia suche. Charakterystycznym śladem po ugryzieniu są dwie kropki oddalone od siebie o około centymetr.

Żmija zygzakowata ma zwykle charakterystyczny zygzak na grzbiecie, choć w Tatrach występują także osobniki całkowicie czarne tzw. odmiana melanistyczna, u których wzór jest słabo widoczny. W okresie wiosennym można obserwować również ich gody – spektakularne walki samców, określane przez naukowców jako "taniec błyskawic".

Przyrodnicy podkreślają, że żmije nie są agresywne, a do ukąszeń dochodzi najczęściej na skutek nieostrożności człowieka. Statystyki wskazują, że jedynie niewielki odsetek takich zdarzeń kończy się poważnymi konsekwencjami.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: Oprac. Oskar Netkowski