Lingerie skirt podbija Kopenhagę. Skandynawki pokochały ten fason

Lingerie skirt podbija Kopenhagę. Skandynawki pokochały ten fason
Lingerie skirt podbija Kopenhagę. Skandynawki pokochały ten fason
Źródło zdj. gł.: Getty Images Entertainment
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Lingerie skirt zawładnęła ulicami Kopenhagi, a Skandynawki udowadniają, że nawet bieliźniana część garderoby może wyglądać nonszalancko i z charakterem. Zobacz, jak jesienią 2026 r. stylizować jeden z najmodniejszych fasonów spódnic.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

DD_20240604_Spodnica_REP_napisy
Kobiece spódnice znowu w modzie - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lingerie skirt - spódnica na jesień 2026

Jeśli jest jeden element garderoby, który szczególnie mocno zwrócił na siebie uwagę podczas tegorocznego Copenhagen Fashion Week, to zdecydowanie lingerie skirt. Delikatna, inspirowana bielizną spódnica coraz częściej pojawia się w stylizacjach Skandynawek, które po raz kolejny udowadniają, że potrafią nadać nawet najbardziej zmysłowym trendom nonszalancki charakter.

Podczas Fashion Week w Kopenhadze lingerie skirt można było zobaczyć wielokrotnie – w zestawach influencerek oraz modowych redaktorek. Jej popularność nie jest jednak szczególnie zaskakująca. To fason, który świetnie wpisuje się w estetykę skandynawskiej mody: jest minimalistyczny i kobiecy, ale przy tym użytkowy.

Lingerie skirt - jak noszą ją Skandynawki?

Lingerie skirt najczęściej ma lekko transparentną, lejącą formę i subtelnie nawiązuje do halki. Zamiast nosić ją jednak wyłącznie w wieczorowym wydaniu, Skandynawki zestawiają ją z codziennymi elementami garderoby. Oversize'owa marynarka, prosty T-shirt, dzianinowy sweter czy sportowe buty sprawiają, że całość wygląda swobodnie i nowocześnie.

Biała koronkowa spódnica świetnie wygląda w duecie z dużym, miękkim swetrem. Czekoladowy, bordowy czy oliwkowy model tworzy z koronką ciekawy kontrast i sprawia, że stylizacja nabiera jesiennego i modnego charakteru.

W chłodniejsze dni warto postawić na warstwy i dodać do tego marynarkę lub bluzę.

Idealnie sprawdzi się także prosty longsleave.

Dobrym wyborem będzie również motocyklowa kurtka i cięższe botki. W efekcie lingerie skirt przestaje wyglądać jak element garderoby inspirowany bielizną, a staje się bazą stylizacji z pazurem.

Najważniejsza zasada? Nie stylizować lingerie skirt zbyt dosłownie. Koronka najlepiej prezentuje się wtedy, gdy zestawimy ją z rzeczami, które mają zupełnie inny charakter. To właśnie ten kontrast sprawia, że stylizacja wygląda nowocześnie, a nie jak komplet bielizny przeniesiony do codziennej garderoby.

Zobacz także:

Źródło: Elle.pl
Autorka/Autor: Nastazja Bloch