Céline Dion wróciła na scenę po sześciu latach choroby: "Obiecałam". Gwiazda nie kryła łez

Céline Dion
Céline Dion płacze na koncercie. Wróciła na scenę po sześciu latach
Źródło zdj. gł.: Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Po sześciu latach przerwy Céline Dion znów stanęła przed publicznością. Kanadyjska gwiazda podczas paryskiego koncertu nie kryła łez, a w stronę fanów skierowała poruszające słowa. - Obiecałam, że wrócę i znów będę na scenie. I oto jestem - powiedziała piosenkarka.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-691886
Dlaczego świat kocha Céline Dion?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Céline Dion - pierwszy koncert po chorobie

W sobotę, 12 września, Céline Dion rozpoczęła swoją paryską rezydenturę w Plenitude Arena. Dla piosenkarki był to wyjątkowy moment. Po raz pierwszy od sześciu lat wystąpiła w pełnowymiarowym koncercie. Powrót na scenę ma dla niej szczególne znaczenie, ponieważ w ostatnich latach jej karierę mocno ograniczyły problemy zdrowotne.

Publiczność przywitała gwiazdę owacją na stojąco. Dion nie zdołała ukryć łez, gdy stanęła przed zgromadzonymi fanami. Emocje były tym większe, że przez długi czas nie było pewne, kiedy i czy artystka będzie mogła ponownie występować na żywo.

- Obiecałam sobie, że nie będę płakać - powiedziała ze sceny. Chwilę później zwróciła się bezpośrednio do swoich fanów. Podkreśliła, jak wiele znaczy dla niej możliwość ponownego śpiewania przed publicznością i podziękowała za lata wsparcia.

- To niesamowite, że wszyscy jesteśmy tutaj razem. Obiecałam. Obiecałam, że wrócę i znów będę na scenie. I oto jestem. Śpiewam dla was i dla siebie, na żywo. Dziękuję za wasze wsparcie i cierpliwość. Jestem wszystkim, czym jestem, ponieważ mnie kochaliście - podkreśliła poruszona artystka.

Céline Dion wróciła na scenę po sześciu latach. Nie kryła łez
Céline Dion wróciła na scenę po sześciu latach. Nie kryła łez
Źródło zdjęcia: WireImage/GettyImages

Céline Dion wygłosiła apel do fanów

Powrót Céline Dion był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów dla jej fanów. Pierwszy koncert po tak długiej przerwie stał się nie tylko muzycznym wydarzeniem, lecz także symbolem jej powrotu do aktywności scenicznej. Wokalistka, która przez ostatnie lata musiała mierzyć się z poważnymi przeciwnościami, podczas koncertu postanowiła przypomnieć publiczności, że za tym, co widzimy na co dzień, często kryją się historie, o których nic nie wiemy.

Dion zwróciła się do zgromadzonych z ważnym przesłaniem. Zauważyła, że osoba siedząca tuż obok może przeżywać żałobę, samotność albo inny trudny moment, nawet jeśli na zewnątrz tego nie pokazuje. Jej zdaniem warto więc być uważnym na innych i nie oceniać ich wyłącznie po tym, co widać.

- Rozejrzyjcie się tutaj, dookoła. Nie wiemy, przez co przechodzi osoba siedząca obok nas. Są ludzie, którzy przechodzą przez trudności, żałobę i smutek. Są też tacy, którzy emanują energią i radością. Weźmy tę energię i podzielmy się nią. Po to właśnie jest muzyka. Dziś będziemy śpiewać, tańczyć i świętować - mówiła.

Céline Dion - kolejne koncerty

Paryski występ nie jest pojedynczym wydarzeniem. Céline Dion zaplanowała serię koncertów w Plenitude Arena. Po inauguracji 12 września na scenie pojawi się jeszcze 16 września, a następnie 19, 23, 26 i 30 września. Kolejne daty przypadają na 3, 7, 10 i 14 października.

Wokalistka zamierza również wrócić do Paryża w maju 2027 roku. Wówczas czeka ją następnych dziesięć występów. Koncerty zaplanowano na 8, 12, 14, 15, 19, 21, 22, 26, 28 i 29 maja.

Chętnych na zobaczenie gwiazdy na żywo nie brakuje. Oficjalna pula na zaplanowane koncerty została już wyprzedana.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch