Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
13-letni Tymek Pluszkiewicz nie żyje. Serce znalazło się zbyt późno
Od kilku dni redakcje tvn24.pl i TVN24 nagłaśniały apel rodziców 13-letniego Tymka, który oczekiwał na pilny przeszczep serca. Chłopiec urodził się z HLHS, czyli zespołem niedorozwoju lewego serca. Przeszedł wiele operacji i zabiegów. Dwa lata temu jego stan zdrowia zaczął się pogarszać. W lipcu tego roku chłopca wpisano na listę oczekujących na przeszczep. Dzięki apelowi organ dla niego znalazł się w Pradze, w Czechach.
Jednak w środę, 26 sierpnia wieczorem mama Tymka, pani Anna Pluszkiewicz, przekazała, że serce "znalazło się o jeden dzień za późno". Chłopiec zmarł w warszawskim szpitalu.
- 20 minut przed godziną 14:00, na którą zaplanowany był przeszczep, profesor Kuśmierczyk zaprosił nas na rozmowę. Wszystko nam wyjaśnił i powiedział, że przeszczep w tej sytuacji nie ma sensu, ponieważ Tymek i tak go nie przeżyje. Powiedział też, że powinien zapytać nas o to, czy chcemy odłączyć syna od aparatury. Potem porozmawialiśmy jeszcze z doktorem Buczyńskim, który wyjaśnił nam, co się będzie działo, jeśli się na to nie zdecydujemy. Tymek by cierpiał - opowiadała pani Anna. Razem z mężem zgodzili się na odłączenie syna. Siedzieli u jego boku do samego końca, trzymali go za rękę. Tymek odszedł około 16:30.
- Mam nadzieję, że śmierć mojego dziecka będzie miała sens i że nasz apel o oddawanie narządów dalej będzie się niósł - dodała.
Serce przeznaczone dla Tymka uratowało inne dziecko
Po śmierci Tymka, profesor Mariusz Kuśmierczyk, kardiochirurg i transplantolog poinformował, że serce, które udało się znaleźć, zostało wszczepione innemu, 16-letniemu pacjentowi z sercem jednokomorowym.
Organ przetransportowano w specjalnym urządzeniu, dzięki któremu cały czas biło i mogło pozostawać poza organizmem dawcy przez 12 godzin.
Więcej na tvn24.pl.
Zobacz także:
- Oddali szpik kostny i podarowali komuś nowe życie. "Ona przejęła część mnie"
- Pani Nina przeszła nowatorską operację wątroby. To pierwszy taki zabieg na świecie
- Oddał bratu nerkę i uratował mu życie. "To jest trudna sytuacja"