O krok od tragedii w Wałbrzychu. Chłopiec wypadł z okna

Ambulans w drodze
O krok od tragedii w Wałbrzychu. Chłopiec wypadł z okna
Źródło zdj. gł.: Foremniakowski/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Chwile grozy w Wałbrzychu. Roczne dziecko wypadło z okna mieszkania na pierwszym piętrze. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, a do akcji ruszył śmigłowiec LPR. Jak doszło do dramatycznego zdarzenia?

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-414717
Wypadek 17-letniego Dominika – tragedia, która wstrząsnęła Polską - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tragiczny wypadek w Wałbrzychu

Roczne dziecko wypadło z okna mieszkania na pierwszym piętrze budynku przy ulicy Kolejarskiej w Wałbrzychu. Chłopiec był przytomny. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano go do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 18. W mieszkaniu przebywała kobieta wraz z rocznym synem i nastoletnią córką.

- Kobieta opiekowała się rocznym synem oraz nastoletnią córką. Dziewczynka otworzyła okno, ponieważ chciała przewietrzyć pokój i poszła do kuchni, gdzie jej mama przygotowywała kolację. Gdy ta zauważyła, co się stało, natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112 - przekazał tvn24.pl nadkom. Marcin Świeży, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

Chłopiec trafił do szpitala

Jak poinformowała policja, matka dzieci była trzeźwa. Chłopiec po upadku pozostawał przytomny i został zabrany do szpitala przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Na szczęście, potłuczenia nie były duże, nic poważnego mu się nie stało - dodał policjant.

Matce dziecka udzielono pomocy psychologicznej.

Więcej na TVN24

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Teofila Siewko