Gwiazdy wspominają szkolne czasy. "Byłem takim klasycznym śmieszkiem klasowym"

Gwiazdy wspominają szkolne czasy. "Byłem takim klasycznym śmieszkiem klasowym"
Aktorzy wspominają pierwszy dzień szkoły
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
1 września to oficjalny powrót do szkolnej rzeczywistości. Uczniowie znów spotykają się z rówieśnikami i zasiadają w salach lekcyjnych. Dla wielu z nas czasy podstawówki czy liceum to odległa przeszłość, do której z sentymentem powracamy myślami. Jakie wspomnienia mają gwiazdy? W Dzień Dobry TVN opowiedzieli o tym aktorzy i przedstawiciele trzech pokoleń: Barbara Bursztynowicz, Piotr Zelt oraz Przemysław Niedzielski.

Wspomnienia ze szkolnej ławki

Początek września już na zawsze będzie nam się kojarzyć z powrotem do szkoły. Nawet jeśli ktoś został absolwentem placówki edukacyjnej wiele lat temu, to wciąż dobrze pamięta sytuacje, które działy się na lekcjach lub szkolnych korytarzach.

Jak wyglądał pierwszy dzień w szkole Barbary Bursztynowicz?

- To był smutny dzień. Moja siostra kochana, 2 lata starsza, pod nieobecność rodziców miała mnie zaprowadzić do klasy 1 a. Tymczasem pomyliłyśmy klasy, weszłam do niewłaściwej. Usiadłam w ostatniej ławce jako takie skromne dziecko i przesiedziałam tam do końca. Pani nauczycielka oczywiście odczytała nazwiska uczniów. Moje nazwisko nie wybrzmiało, ale wstydziłam się upomnieć o to. Tak siedziałam do końca i pochlipywałam. Nauczycielka wreszcie się zorientowała co się dzieje i zaprowadziła mnie do innej klasy, ale to już nie było to samo - przyznała aktorka.

Mimo nienajlepszego początku, Bursztynowicz dobrze wspomina szkolne czasy. Nawiązała pierwsze przyjaźnie, a także odkryła swoją wielką pasję, która z czasem stała się jej zawodem.

- Tam zakiełkowała myśl o mojej przyszłości. W drugiej czy trzeciej klasie pani od polskiego wystawiła "Kopciuszka". Oczywiście wszystkie dziewczynki myślały, że będą grały główną rolę. Moja mama uszyła mi piękną suknię z tiulu. Pretendowałam do roli głównej, ale nauczycielka obsadziła mnie jako złą siostrę. (...) Zagrałam wiarygodnie, a pani nauczycielka podeszła wtedy do mnie i powiedziała: "Basiu, ty musisz zostać aktorką" - powiedziała gościni Dzień Dobry TVN.

Gwiazdy opowiedziały szkolne historie

Piotr Zelt w podstawówce przeszedł drogę od prymusa do buntownika. Do piątej klasy był wzorowym uczniem, a później zafascynował się subkulturami i szukał własnego sposobu na wyrażenie siebie.

- W towarzystwie zapanowała moda na bycie punkiem. Ku przerażeniu mojej mamy zacząłem sobie zwężać wszystkie spodnie. Brałem się za maszynę do szycia i zwężałem tak, że zakładałem je 5 minut, i ściągałem 5 minut. Robiliśmy sobie pieszczochy, ale nie było skąd zdobyć ćwieków. Pamiętam, że robiliśmy straszne rzeczy, ponieważ w szkolnych torbach na ramię od spodu były takie nóżki. Myśli to wyrywali z tych toreb i z tego robiliśmy sobie pieszczochy - wspominał Zelt.

Z kolei Przemysław Niedzielski prowadził bardzo intensywne życie towarzyskie.

- Byłem takim klasycznym śmieszkiem klasowym, który nie skupiał się na lekcjach, a bardziej na psotach - wyznał aktor.

Więcej opowieści znajdziesz w materiale wideo.

Barbara Bursztynowicz, Piotr Zelt i Przemysław Niedzielski w Dzień Dobry TVN
Barbara Bursztynowicz, Piotr Zelt, Przemysław Niedzielski, Dorota Wellman, Marcin Prokop
Barbara Bursztynowicz
Piotr Zelt
Barbara Bursztynowicz
+5
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta