Zespół T.Love na planie teledysku "Najpiękniejsze"
Wybraliśmy się z kamerami na plan nowego teledysku zespołu T.Love. Scena, gitary i muzycy gotowi do grania, a wszystko to w klimatycznym miejscu na warszawskiej Pradze.
Jak zdradził lider formacji, Muniek Staszczyk, lokalizacja nie jest przypadkowa. Surowy klimat niewielkiego klubu idealnie pasuje do charakteru nowego utworu.
- Bardzo lubię takie małe punkowe kluby. To numer bardzo rock’n’rollowy, gitarowy i to miejsce świetnie do niego pasuje - stwierdził wokalista. Przyznał też, że tym razem plan zdjęciowy wygląda zupełnie inaczej niż zwykle. W przypadku wielu teledysków artyści spędzają godziny na czekaniu między ujęciami, ale tu tempo pracy jest znacznie większe.
- Z reguły kręcenie klipów jest strasznie nudne, bo są przerwy i nie ma co robić. Trzeba przeczytać nie wiem ile książek. Ja też sobie wziąłem jedną, ale na razie nawet do niej nie zajrzałem, bo cały czas coś się dzieje. Mogłem być na scenie i robić to, co robię od 43 lat w zespole – dodał.
Teledysk powstaje do utworu "Najpiękniejsze". Jak podkreślił Muniek, to piosenka o miłości, ale w zupełnie innym wydaniu niż typowe romantyczne ballady.
- To jest bardzo poetycki tekst, piosenka o istocie miłości, tylko że podana w zupełnie inny sposób. To nie jest ballada, to jest szybki, bardzo rock'n'rollowy numer. Z Walusiem razem wykonujemy go. "Najpiękniejsze są miłości niepojęte" - to jest refren, ale tam jest jeszcze dużo, naprawdę dużo pięknego tekstu – opowiadał wokalista.
Fani na planie teledysku T.Love
Na planie nie zabrakło także fanów. Co ciekawe, nie byli oni przypadkowymi statystami. To prawdziwi miłośnicy grupy.
- Mój tata od najmłodszych lat był fanem T.Love i to właśnie on pokazał mi ten zespół. Tę iskrę podpalił we mnie – tłumaczył Tymon Kowalczyk, fan zespołu T.Love
Obecność na planie była więc nie tylko ciekawym doświadczeniem, ale też okazją, by z bliska zobaczyć pracę swoich muzycznych idoli i stać się częścią nowego projektu T.Love.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Muniek Staszczyk rapuje w słusznym celu. "Wszystko bardziej mnie uderzyło"
- Wspomnienia z Jarocina. Krzysztof Skiba: "Przyjechałem jako rewolucjonista. Skończyło się więzieniem"
- Jak się wagarowało w latach 90.? "Czasy dosyć niebezpieczne"
Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Reporter: Agata Zjawińska
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN