Gwiazdor kina akcji w komediowej odsłonie. Liam Neeson: "Sam siebie za zabawnego nie uważam"

Liam Neeson w filmie "Skażenie"
“Skażenie”: Liam Neeson kontra kosmiczny grzyb
Źródło: Dzień Dobry TVN
Liam Neeson to wszechstronny aktor, który został gwiazdą filmów akcji. Najnowsza produkcja z jego udziałem nosi tytuł "Skażenie". O pracy i wyzwaniach na planie opowiedział reporterce Dzień Dobry TVN - Annie Tatarskiej. Z czym tym razem musiał zmierzyć się artysta?

Liam Neeson w filmie "Skażenie"

Liam Neeson ma na swoim koncie wyjątkowe role w takich filmach jak "Lista Schindlera", "Uprowadzona", "Gangi Nowego Jorku" i "Ultimatum". Tym razem gwiazdor miał szansę sprawdzić się w filmie "Skażenie", będącym połączeniem komedii z kinem akcji.

- Sam siebie za zabawnego nie uważam. W pracy zawsze wracam do scenariusza - to podstawa. David Koepp jest genialnym scenarzystą, napisał świetną książkę i na jej podstawie film, który trzyma w napięciu, ale pełno w nim też humoru - stwierdził aktor. 

Liam Neeson i aktorzy młodego pokolenia

Praca na planie filmowym wymaga odpowiednio dobranej obsady - jak wiadomo, istotne są nie tylko umiejętności, ale i atmosfera między aktorami. Liamowi Neesonowi na ekranie towarzyszą gwiazdy młodego pokolenia - Joe Keery i Georgina Cambell. Jak przyznał 73-latek - mimo dzielącej ich różnicy wieku, przed kamerami szybko przełamali lody i mieli szansę wiele się od siebie nauczyć.

- Ta dwójka mnie inspirowała. Mieli ze sobą naturalną chemię, która ich połączyła. Dużo się od nich nauczyłem. [...] Stresów nie było, nic takiego nie poczułem. Od razu przystąpiliśmy do pracy. Byli przemili i bezproblemowi, i mam nadzieję, że ja byłem taki dla nich. To był wspaniały czas - podsumował gwiazdor.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki są dostępne na Player.pl.

Zobacz także: