Dalsza część tekstu pod wideo:
Trudny czas w życiu prywatnym Kayah
Kayah jest jedną z najpopularniejszych polskich artystek. Od lat cieszy się zainteresowaniem mediów, ma też liczną grupę oddanych fanów, z którymi jest w stałym kontakcie za pomocą mediów społecznościowych. To właśnie tam gwiazda pokazuje ważne chwile z codzienności.
Ubiegły rok był dla Kayah niezwykle trudny. W lutym 2025 r. wokalistka poinformowała o śmierci ukochanego taty oraz odejściu swojego psa. Niestety, we wrześniu nadeszły kolejne smutne wieści.
- Zastanawiałam się, czy powinnam, ale potem myślałam, że jednak tylu ludzi ją znało i należy im się ta informacja. Moja mama Krysia zmarła wczoraj o 23.20. Nic więcej nie napiszę - przekazała wówczas w mediach społecznościowych piosenkarka.
Kayah szczerze o bólu po stracie bliskich
W nowym wywiadzie Kayah wyznała, jak radzi sobie po trudnych przejściach w 2025 roku. Nie ukrywa, że mimo upływającego czasu, ból po stracie bliskich jest bardzo silny, a emocje wciąż świeże.
- Oczywiście chciałabym być bardzo szczęśliwa i w ogóle, żeby mnie nic nie bolało, ale uwierz mi, że nie ma dnia, żebym nie płakała, wspominając. Czuję się bardzo zraniona - mówiła Kayah w podcaście "P.S. I LOVE YOU".
W dalszej części rozmowy artystka powiedziała, że czuje się samotnie.
- Wiesz, ja z moją mamą mieszkałam tak, z moim psem mieszkałam, więc kiedy teraz wchodzę do domu, ten dom jest taki strasznie pusty i to wyciska ze mnie łzy. Ale to jest naturalne. Minęło niewiele czasu. To wymaga czasu - dodała.
Zobacz także:
- Gwiazdy "Na Wspólnej" żegnają Bożenę Dykiel. "To słońce dla mnie zgasło"
- 4-latek zginął pod tramwajem. Jest wyrok w głośnej sprawie
- Nie żyje aktor kultowego "Misia". Podano datę i miejsce pogrzebu
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: youtube/podcast "PS. I love you"
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA