Kayah poruszająco o stracie najbliższych. "To wyciska ze mnie łzy"

Kayah o bolesnej pustce po odejściu najbliższych. Te słowa poruszają do łez
Kayah o bolesnej pustce po odejściu najbliższych. Te słowa poruszają do łez
Źródło: MWMEDIA
Kayah, czyli jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce, ma za sobą niezwykle trudny czas. W 2025 roku gwiazda musiała zmierzyć się ze śmiercią rodziców oraz odejściem ukochanego psa. Teraz w nowym wywiadzie opowiedziała, jak wygląda codzienność po stracie bliskich. Padły poruszające słowa.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-11758
Kayah – artystka, która gra sercem
Źródło: Dzień Dobry TVN

Trudny czas w życiu prywatnym Kayah

Kayah jest jedną z najpopularniejszych polskich artystek. Od lat cieszy się zainteresowaniem mediów, ma też liczną grupę oddanych fanów, z którymi jest w stałym kontakcie za pomocą mediów społecznościowych. To właśnie tam gwiazda pokazuje ważne chwile z codzienności.

Ubiegły rok był dla Kayah niezwykle trudny. W lutym 2025 r. wokalistka poinformowała o śmierci ukochanego taty oraz odejściu swojego psa. Niestety, we wrześniu nadeszły kolejne smutne wieści.

- Zastanawiałam się, czy powinnam, ale potem myślałam, że jednak tylu ludzi ją znało i należy im się ta informacja. Moja mama Krysia zmarła wczoraj o 23.20. Nic więcej nie napiszę - przekazała wówczas w mediach społecznościowych piosenkarka.

Kayah szczerze o bólu po stracie bliskich

W nowym wywiadzie Kayah wyznała, jak radzi sobie po trudnych przejściach w 2025 roku. Nie ukrywa, że mimo upływającego czasu, ból po stracie bliskich jest bardzo silny, a emocje wciąż świeże.

- Oczywiście chciałabym być bardzo szczęśliwa i w ogóle, żeby mnie nic nie bolało, ale uwierz mi, że nie ma dnia, żebym nie płakała, wspominając. Czuję się bardzo zraniona - mówiła Kayah w podcaście "P.S. I LOVE YOU".

W dalszej części rozmowy artystka powiedziała, że czuje się samotnie.

- Wiesz, ja z moją mamą mieszkałam tak, z moim psem mieszkałam, więc kiedy teraz wchodzę do domu, ten dom jest taki strasznie pusty i to wyciska ze mnie łzy. Ale to jest naturalne. Minęło niewiele czasu. To wymaga czasu - dodała.

Zobacz także: