Julia Wieniawa o swojej pierwszej miłości. "Dobrze go znacie"

Julia Wieniawa, Oskar Netkowski
Julia Wieniawa o pierwszej miłości
Julia Wieniawa od kilku lat nieustannie pojawia się w nagłówkach prasowych nie tylko ze względu na swoje projekty, ale i historię związków. Czy jest z kimś obecnie? Jak wspomina swoją pierwszą miłość? Reporter Dzień Dobry TVN Online Oskar Netkowski zapytał także, co szykuje dla swoich fanów.

Julia Wieniawa o pierwszym chłopaku

Związki Julii Wieniawy od lat budzą emocje, nie tylko dlatego, że sama jest jedną z najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia, ale również dlatego, że jej partnerami byli znani artyści. W latach 2017–2018 była w miłosnej relacji z aktorem Antonim Królikowskim. Następnie, w 2019 roku, spotykała się z muzykiem Aleksandrem Baronem. Najdłuższy rozdział jej życia uczuciowego przypadł na lata 2020–2024 – wtedy była związana z aktorem Nikodemem Rozbickim. Jakiś czas temu pojawiły się również doniesienia, jakoby artystkę łączyło coś więcej z Maciejem Zakościelnym, jednak oboje szybko zdementowali te spekulacje.

Jak się okazuje, także nazwisko jej pierwszej miłości nie jest anonimowe, ale Julia Wieniawa nie chce go ujawniać. Dodała jednak:

- Pierwsza miłość chyba, no jest taką miłością, o której się zawsze pamięta, bo to jest taka miłość, której się nie analizuje, jest trochę naiwna, ale to jest piękna, taka piękna naiwność, że po prostu wpadasz w taki związek czy relację bez zapamiętania. Później jak się w życiu człowiek trochę przejedzie na tych miłościach, to niestety zaczyna bardziej kalkulować i to już nie jest takie, wiesz, zachłyśnięcie się drugą osobą.

Choć aktorka dziś patrzy na relacje dojrzalej, wciąż wierzy, że jeszcze uda jej się "zachłysnąć miłością". Na razie jednak w jej życiu nie ma osoby, która wysyłałaby romantyczne wiadomości o poranku i przed snem.

Obecny status i plany artystyczne

Na pytanie reportera Dzień Dobry TVN Online Oskara Netkowskiego, czy fan ma szansę zostać jej partnerem, Julia Wieniawa stwierdziła przewrotnie:

- Każdy mój był­y chłopak był moim fanem, więc słuchaj… Ciekawe czy nadal są, myślę, że tak, po tym, jak sprawdzają moje stories, to chyba są.

Choć w jej życiu prywatnym nie słychać dziś o wielkiej miłości, emocji nie brakuje jej na scenie. To tam kieruje swoją energię, zapowiadając kolejne muzyczne spotkania z fanami.

- Już w kwietniu zapraszam, "Światłocienie Real Love Tour", będzie super - powiedziała Julia Wieniawa.

Jednocześnie wyraźnie zaznaczyła, jak ważne są dla niej spotkania z fanami.

- Dlatego właśnie żyję i dlatego właśnie tworzę. Dla tych momentów, gdzie mogę naprawdę spojrzeć w oczy swoim słuchaczom czy widzom, ludziom, którzy mnie autentycznie wspierają. To są takie momenty, gdzie sobie przypominam, że internet a rzeczywistość to są naprawdę dwie różne sprawy i nie należy się w ogóle przejmować tym, co się dzieje w tym internecie, bo najważniejsze jest to, kogo potem spotykasz w życiu prawdziwym, w świecie rzeczywistym, na tych właśnie koncertach, które są wyprzedawane przez tych ludzi, którzy naprawdę cię lubią i cenią. Więc tak, bardzo lubię spotkania z fanami - przyznała.

Zobacz także: