Aktorski klan Warchołów
Wacława i Weroniki poszli w ślady swojego ojca i również zostali aktorami. Weronika Warchoł wyznała, że tata nie próbował wyperswadować im tego pomysłu. - Nie zachęcał, ale i nie odradzał. Nigdy nie było takiej rozmowy, że to będzie trudne i nie zadawał mi dwa razy pytania: "chcesz to robić?". Może na szczęście, bo nie zdążyłam się zastanowić i jakoś tak wyszło - powiedziała w Dzień Dobry TVN Weronika Warchoł, aktorka.
Wacław Warchoł poza aktorstwem zajmuje się też sztukami plastycznymi. - Staram się i wybieram bardzo usilnie zawody, które na pewno przynoszą zysk. Nie, niestety. Aktorstwo jest niepewnym zawodem, jeśli chodzi o cokolwiek. Scenariopisarstwo, które skończyłem w Łodzi - niepewnym jest zawodem. Sztuki plastyczne nie są na szczęście pewnym zawodem, ale jaka zabawa jest fantastyczna i rzeczywiście ta grafika z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie dała mi spełnienie, jeśli chodzi o to, co mogę jeszcze robić, dużo mam przyjemności z tego - wyznał Wacław Warchoł, aktor.
Jakim ojcem jest Grzegorz Warchoł?
- Był taki okres, że jak oni byli bardzo mali, to dużo pracowałem, ale staram się to jakoś wyrównywać. Byłem obecny w domu, dużo robię w domu sam. Praca jest niezwykle ważna, jak się ją poważnie traktuje, ale to nie wyklucza tego, żeby niepoważnie myśleć o dzieciach. Nie wyobrażam sobie tego, żeby poświecić dzieci, że praca ważniejsza. To wszystko musi mieć ręce i nogi - tłumaczył Grzegorz Warchoł, aktor i reżyser.
Czy aktor jest dumny ze swoich dzieci? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Kasia ze "Ślubu" o kulisach rozstania z Maciejem. Czego się dowiedziała? "Kobiety to czują"
- Joanna Moro w szpitalu. "Mój mąż zawsze dba o dokumentację"
- Małgorzata Pieńkowska o ukochanych psach i pięknie życia codziennego. "To jest moja Epifania"