Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" miał wypadek. "Przed nami przynajmniej 4-6 kolejnych tygodni walki"

Anita Szydłowska, Adrian Szymaniak
Rozmowa z Anitą i Adrianem ze ŚOPW
Źródło zdj. gł.: Kamil Piklikiewicz/East News
Wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do wypadku. Na własnej skórze przekonał się o tym Adrian Szymaniak znany z udziału w programie "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Mężczyzna niedawno uległ wypadkowi. Co dokładnie się stało i jak się czuje obecnie?

Adrian Szymaniak miała wypadek

Adrian i Anita to jedna z par, którą połączył program "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Po zakończeniu show pobrali się i obecnie wychowują dwójkę dzieci. Małżeństwo jest bardzo aktywne w mediach społecznościowych i chętnie dzieli się z internautami swoim życiem prywatnym.

Pod koniec lipca para - za pośrednictwem Instagrama - przekazała, że Adrian trafił do szpitala, a konkretnie na SOR. Mężczyzna zdradził, że gdy wchodził do wanny, przypadkiem stanął na korek spustowy i przebił stopę. - Finał historii: boli jak cholera. Stopa pozszywana. RTG nie wykazało nic poważnego - napisał na InstaStory.

Adrian Szymaniak miała wypadek. Jak czuje się mężczyzna?

Miesiąc po wypadku Anita opublikowała na InstaStory fotografię ukochanego i wyznała, że mężczyzna wciąż nie wrócił do pełni zdrowia do wypadku. - Chociaż badania nie wskazują na zakażenie, codziennie rana jest mocno opuchnięta i wypływa z niej sporo płynów - zdradziła.

Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dodała, że wypadek bardzo mocno pokrzyżował ich wakacyjne plany. - Nie ma szans na spacery, wyjście z dziećmi, tym bardziej plażowanie lub zamoczenie nogi w basenie. Jeden incydent, który zmienił wszystkie nasze plany wakacyjne. Niestety, wyjazdy muszą poczekać, trzymajcie kciuki za szybkie gojenie - napisała.

Na ten wpis - jak się okazuje - zareagowało bardzo dużo osób. Anita jest zdania, że to właśnie dzięki nim udało się uratować stopę Adriana. - Mąż miał wycinaną martwicę i czyszczoną ranę... Zupełnie inne zalecenia i będzie powtórzony zabieg. Przed nami przynajmniej 4-6 kolejnych tygodni walki, ale przynajmniej wiemy cokolwiek - wyznała w najnowszym InstaStory.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: plejada.pl/Instagram
Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik