Krutek wyniósł się z gniazda, bociany szykują się do odlotu. "W tym roku proces jest trochę przyspieszony"
- Krutek i jego partnerka budują prowizoryczne gniazdo w pobliżu starego, ponieważ cztery młode zajmują niemal całe dotychczasowe lokum.
- Młode bociany rozpoczęły treningi lotów i przygotowują się do jesiennej migracji do Afryki.
- Według ekspertów tegoroczny odlot bocianów może rozpocząć się wcześniej niż zwykle.
Krutek z Krutyni buduje nowe gniazdo. Dlaczego bociany opuszczają stare lokum?
Krutek to znany na Mazurach bocian, który od kilku lat jako pierwszy przylatuje wiosną na Mazury. Imię bocianowi wybrali internauci. Krutek jako młody ptak trafił do ośrodka rehabilitacji bocianów w Krutyni, tam się wykurował i w sąsiedztwie ośrodka na słupie elektrycznym założył gniazdo. Ponieważ opiekunowie założyli mu na plecy rodzaj plecaka z nadajnikiem GPS, trasy jego przelotów są dokładnie znane i śledzone przez wiele osób.
Młode bociany trenują loty, by w połowie sierpnia odlecieć na zimowiska w Afryce. Ponieważ w gniazdach zrobiło się ciasno dorosłe bociany często teraz się z nich wynoszą; bociani celebryta Krutek z Krutyni zaczął budować gniazdo w sąsiedztwie starego. - Znosi te patyki i znosi. I on, i jego dama. Spadają im te gałązki, rozwalają się, a oni noszą i noszą - opowiadała właścicielka stodoły, na której Krutek i jego bociania partnerka próbują uwić gniazdo. Kobieta przyznała, że ma nadzieję, że wiosną Krutek wróci do starego lokum, kilkadziesiąt metrów dalej.
- Mam nadzieję, że to chwilowe, że wynieśli się ze starego gniazda tylko na chwilkę, a na dodatek blisko, żeby mieć dzieci na oku - dodała. W tym roku Krutek i jego partnerka doczekali się pięciu piskląt, ale jedno nie przeżyło. Młode są już na tyle duże, że trenują loty.
- Krutek nadal przynosi im jedzenie do gniazda, ale już podejmują pierwsze samodzielne próby lotów - mówił Piotr Bogdaszewski z Mazurskiego Parku Krajobrazowego, przy którym gniazduje Krutek z partnerką. Ponieważ w gnieździe są cztery młode, dorosłym bocianom zrobiło się za ciasno. Dlatego Krutek z partnerką wynieśli się z gniazda na słupie i niespełna 100 metrów dalej budują prowizoryczne gniazdo na stodole.
- To decyzja wynikająca wyłącznie z sytuacji, w jakiej znalazły się dorosłe bociany, które najzwyczajniej w świecie nie mieszczą się już w gnieździe - tłumaczył ekspert.
Krutynia. Młode bociany trenują loty. Kiedy rozpocznie się odlot do Afryki?
Trenowanie lotów przez młode bociany zapowiada, że te ptaki już wkrótce odlecą z Polski na zimowiska w Afryce. W poprzednich latach Krutek odlatywał 5 tys. km. przez Cieśninę Bosfor. - Zazwyczaj bociany odlatywały w drugiej połowie sierpnia, ale w tym roku ten proces jest trochę przyspieszony. Pojawiły się informacje, że już nad Cieśniną Bosfor jest bardzo dużo bocianów. Te ptaki mają szósty zmysł związany z czasem, kiedy trzeba lecieć. Muszą mieć odpowiednie ciśnienie powietrza, bo one większą część lotu szybują. Kiedy uznają, że to już czas, że pora się zbierać, by dolecieć na miejsce zimowania, to wyruszą. Sądzę, że to może być już za około dwa tygodnie - stwierdził Piotr Bogdaszewski.
Krutek - lokalny celebryta
Krutek jest nieformalną maskotką wsi Krutyń. Na straganach można tu kupić pluszowe bociany. Mający tu swoją siedzibę Mazurski Park Krajobrazowy od wielu lat ma w logo wizerunek lecącego bociana. Wieś Krutyń słynie ze spływów po malowniczej rzece Krutyni - można pływać po niej kajakiem lub płaskodennymi łodziami pychówkami.
Zobacz także:
- Gołębie wciąż przesiadują na twoim balkonie? Sprawdź, jak skutecznie je odstraszyć
- Słynny Krutek powitał na świecie młode. Liczba piskląt zaskakuje. "To jest dużo jak na bociany"
- Czy to ten ptak odpowiada za dziurki w Twoim trawniku? Ekspertka nie ma wątpliwości