- Rozpoczęła się 32. edycja Pol'and'Rock Festivalu.
- Na terenie wydarzenia pojawiła się ekipa Dzień Dobry Wakacje, która sprawdziła między innymi, jak wygląda strefa namiotowa.
- Marcin Sawicki przekonał się na własnej skórze, ile kroków wyrabiają dziennie festiwalowicze.
Pokojowy Patrol na Pol'and'Rock Festivalu
Marcin Sawicki pojawił się na terenie Pol'and'Rock Festivalu, gdzie spotkał się z członkami pokojowego patrolu.
- Jak się tutaj wejdzie w to pole namiotowe, to człowiekowi (...) kopara opada. W ciągu kilku godzin wyrosło tu miasto - miasto namiotowe, którego nie było. To są 4 km namiotów w stronę lasu i (...) jest tu porządek, jakiego czasem nie ma w mieście. To jest Pokojowy Patrol, a to Darek Micka, który jest koordynatorem Centrum Dowodzenia Medycznego Patrolu - wyjaśnił reporter Dzień Dobry Wakacje, przedstawiając widzom swojego rozmówcę.
Jak zaznaczył Darek Micka, jego zespół działa aktywnie przez całą dobę, pilnując uczestników festiwalu. Wielu z nich nauczyło się już sygnałów wskazujących między innymi na złe samopoczucie podczas trwania koncertu.
- To jest fajne, że każdy uczestnik festiwalu uczy się od nas. To są wypracowane lata różnych sygnałów. Wczoraj mieliśmy fajny przykład krzyża na wysokości głowy - jeżeli uczestnicy przed dłużą sceną bawią się i jest jakieś zdarzenie w czasie rzeczywistym, czyli jest osoba w tłumie, która potrzebuje pomocy, to pokazują krzyż. Wczoraj został przerwany koncert zespołu Myslovitz - podkreślił koordynator Centrum Dowodzenia Medycznego Patrolu.
- Reakcja jest natychmiastowa, to są minuty. Medyczny Patrol współpracuje z Pokojowym Patrolem - dodał.
Rozmówca Marcina Sawickiego zdradził również, ile kroków pokonują na co dzień członkowie Pokojowego Patrolu.
- Czasami jest to nawet 30-40 tys. kroków na cały dzień - przyznał.
Uczestnicy Pol'and'Rock Festivalu kontra kolejka do prysznica
Spacerując po terenie festiwalu Marcin Sawicki natknął się na sporą kolejkę, która - jak się okazało - prowadziła do prysznica.
- Stoję, proszę państwa, przy najdłuższej kolejce do prysznica. (...) Podejrzewam, że sporo ludzi przyszło tutaj się zakolegować, zaprzyjaźnić, a nie do końca się myć. Chyba, że oni wiedzą, w jakim tempie idzie ta kolejka - zażartował.
Reporter Dzień Dobry Wakacje porozmawiał z jednym z uczestników Pol'and'Rock Festivalu, który postanowił zabrać ze sobą do kolejki... krzesełko.
- Rocznik wskazuje na to, że trzeba wziąć ze sobą krzesełko (śmiech) - wyjaśnił mężczyzna.
- Na razie stoimy 25 minut. Jest rozpiska, że każdemu przysługuje 10 minut (na wzięcie prysznica - przyp. red.) - dodał.
Marcin Sawicki sprawdził, ile kroków udało mu się dotychczas pokonać na Pol'and'Rock Festivalu
Pod koniec programu Marcin Sawicki pochwalił się widzom Dzień Dobry Wakacje liczbą kroków, jaką udało mu się osiągnąć, spacerując po terenie festiwalu.
- Stoimy w słonecznikach, tak patrzę na swój krokomierz i widzę, że zrobiłem 7200 kroków, czyli 5,25 km - podkreślił z uśmiechem.
Nasz reporter porozmawiał z uczestniczkami Pol'and'Rock Festivalu. Jak się okazało, jedna z nich przybyła na wydarzenie już po raz dziesiąty.
- To wygląda naprawdę na duże doświadczenie - przyznał Marcin Sawicki.
Prezenter zwrócił przy tym uwagę na ogrom zajęć, z którymi będą musieli uporać się członkowie Patrolu Pokojowego.
- Pokojowy Patrol będzie miał dzisiaj bardzo dużo pracy, bo jest słońce. Przejdziecie dużo więcej niż ja, pewnie trzy razy tyle - zauważył, zwracając się do swoich rozmówców.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Co się wydarzy podczas Pol'and'Rock Festival 2026? Jurek Owsiak: "Ludzie to bardzo przeżywają"
- Pol'And'Rock Festival to najbardziej kolorowa i radosna impreza. Co warto o niej wiedzieć?
- Wzięli ślub na Pol'and'Rock Festivalu. "Nigdy nie grały nam w duszy białe sukienki i rosoły"