Najsłynniejszy paryski kort
Paweł Kuwik z naszymi kamerami udał się m.in. na kort imienia Philippe Chatrier. Swoją tablicę na jego środku ma Rafa Nadal ze swoją liczbą zwycięstw (czternaście). Dziennikarz ujawnił, że między białymi pelargoniami znajduje się ukryta kamera.
- Używamy jej między gemami albo między setami i możemy stąd robić dedykowane wejścia - powiedział.
Na trzecim i czwartym piętrze tego największego kortu w Paryżu znajdują się budki komentatorskie.
- No i jest słynne szóste piętro i nasze zabawki, przepiękny widok z jednej strony na cały kort imienia Philippe Chatrier, z drugiej zaś strony fantastyczna perspektywa na Paryż - powiedział Paweł Kuwik.
Roland Garros od kulis
Wiele meczów na słynnych kortach rozegrała Agnieszka Radwańska.
- Lubię ten obiekt, chociaż wiadomo, że sama nawierzchnia też była dla mnie wymagająca i ciężka, więc z biegiem czasu tutaj jak przyjeżdżałam, to raczej kojarzyłam te korty jednak z taką walką z sobą i fizycznie, i mentalnie. Ale myślę, że tutaj zawsze są fajne wspomnienia, przede wszystkim też z czasów juniorskich, dokładnie dwadzieścia lat temu wygrałam ten turniej jako juniorka, zawsze są jakieś fajne wspomnienia i są też te oczywiście gorsze, gdzie na przykład grałam w deszczu przez trzy dni - powiedziała tenisistka.
Rakieta Rafaela Nadala, buty Steffi Graf czy słynne frotki Bjorna Borga, to wszystko można znaleźć w muzeum imienia Rolanda Garrosa. Ostatnio pojawiły się tam też stroje z autografami Coco Golf i Carlosa Alcaraza, czyli ubiegłorocznych zwycięzców.
Nowością jest też Le Jardin des Chef, czyli ogród francuskich szefów w kuchni.
- Przyjechało tu kilkunastu najlepszych kucharzy z całej Francji, aby przez dwa tygodnie raczyć nasze podniebienia wspaniałymi francuskimi potrawami - wyjaśnił Paweł Kuwik.
Dziennikarz zapytał obecną na miejscu Igę Świątek o to, jaką kuchnię światową najbardziej lubi.
- Chciałam powiedzieć włoską. Gdybym się cztery razy w Hiszpanii już nie zatruła w życiu, to hiszpańska, ale zdarzają się różne wypadki. Meksykańska nie, bo nie lubię ostrego. Polska nie, bo trochę za ciężko. No dobra, wybiorę tę hiszpańską, jeśli się nie zatruję - powiedziała tenisistka.
- W tym roku przez Paryż przetacza się fala prawdziwych afrykańskich upałów. Codziennie 34 stopnie w cieniu, dlatego szczególnie teraz trzeba dbać o prawidłowe nawodnienie - przypomniał na koniec materiału Paweł Kuwik.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Maja Chwalińska. Powrót, który zachwycił tenisowy świat
- Transmisje z Roland Garros w zasięgu ręki. Gdzie oglądać turniej?
- Tenis uczy ją pokory, a one - miłości. Magda Linette: "Dzięki nim zaczęłam odczuwać tęsknotę"