- Przekonanie, że zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce, wynika z mechanizmów psychologicznych, a nie z faktycznych różnic w szybkości obsługi – szanse trafienia do wolniejszej lub szybszej kasy są w rzeczywistości równe.
- Na nasze odczucia wpływają trzy procesy psychologiczne: myślenie kontrfaktyczne (wyobrażanie sobie lepszej alternatywy), porównania społeczne (obserwowanie, że inni posuwają się szybciej) oraz efekt negatywności i dostępności (silniejsze zapamiętywanie negatywnych doświadczeń).
- Psychologowie zalecają akceptację elementu losowości i unikanie porównań z innymi kolejkami – pomocne może być odwrócenie uwagi, np. słuchanie muzyki czy rozmowa, co zmniejsza frustrację związaną z oczekiwaniem.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
Najwolniejsza kolejka w supermarkecie
Poczucie, że w supermarkecie regularnie wybieramy najwolniejszą kolejkę, ma swoje źródło głównie w działaniu mechanizmów psychologicznych – wynika z analiz specjalistów cytowanych przez belgijskie VRT NWS. W rzeczywistości szanse na trafienie do szybszej lub wolniejszej kasy są praktycznie równe.
To wrażenie, że "zawsze stoimy w złym miejscu", jest powszechną frustracją klientów. Jak tłumaczy socjopsycholożka Griet Van Vaerenbergh z uczelni Thomasa More’a w Antwerpii, badania nie potwierdzają, by ludzie faktycznie częściej wybierali wolniejsze kolejki. Obliczenia, m.in. z 2017 roku autorstwa Enrico Scalasy z Uniwersytetu w Sussex, wskazują, że prawdopodobieństwo obu scenariuszy jest zbliżone.
Ile czekamy w sklepach w kolejkach?
Na długość oczekiwania wpływają przypadkowe zdarzenia – np. problemy z płatnością, konieczność sprawdzenia ceny lub awarie sprzętu. Kluczowe jednak jest to, jak nasz umysł interpretuje takie sytuacje.
Ekspertka wymienia trzy procesy psychologiczne, które nasilają irytację. Pierwszy to myślenie kontrfaktyczne – wyobrażanie sobie, że w innej kolejce poszłoby nam lepiej. Drugi to porównania społeczne, czyli obserwowanie, że inni przesuwają się szybciej, co rodzi poczucie niesprawiedliwości. Trzeci mechanizm to efekt negatywności i dostępności – tendencja do silniejszego zapamiętywania nieprzyjemnych doświadczeń niż tych neutralnych czy pozytywnych.
Psychologowie sugerują, by zaakceptować element losowości i nie traktować dłuższego czekania jako osobistej porażki. Pomaga odwrócenie uwagi – słuchanie muzyki, rozmowa z kimś czy skupienie się na oddechu. Warto też unikać porównywania swojego tempa z innymi kolejkami. Wniosek specjalistów jest jasny: przekonanie, że zawsze wybieramy najgorszą kasę, to złudzenie poznawcze, a nie rzeczywista prawidłowość.
Zobacz także:
- Jak oszukują nas zmysły? Oto kilka ciekawych i prostych eksperymentów
- Tak działa mózg. Jak zrozumieć "chemię", która rządzi naszym samopoczuciem?
- Jakie tajemnice skrywa nasz mózg? "Uczy się złych rzeczy"
Autorka/Autor: Teofila Siewko
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Rubberball/Mike Kemp/Getty Images