Zdrowe nawyki Karola Kłosa
Za Karolem Kłosem bardzo intensywny etap życia związany z karierą sportową. Po 15 latach w reprezentacji Polski przyszedł czas na zwolnienie tempa. Nie oznacza to, że siatkarz całkowicie zrezygnował z ruchu - w końcu sport to całe jego życie. Siatkarz pojawił się w strefie Nałęczowianka w ramach Projektu Plaża, gdzie opowiedział o swoich obecnych zawodowych wyzwaniach.
- Powiedziałem sobie, że nigdy nie zostanę trenerem i zostałem trenerem młodzieżowym. Prowadzę kampy "Wuja w mieście" w Warszawie. Dużo radości, dużo zabawy. Uczymy dzieciaki siatkówki, ale też życia. To super radość, nie sądziłem, że praca z dziećmi to tak wdzięczny temat - przyznał Karol Kłos.
Poznaj zdrowy nawyk wspierający regenerację ciała
Obowiązki zawodowe i intensywne ćwiczenia sprawiają, że siatkarz musi z rozsądkiem podchodzić do regeneracji. To ważna część treningu. Karol zapytany o to, w jaki sposób dba o tę życiową równowagę przyznał, że relaks zapewniają mu proste przyjemności.
- Książka, serial, odpoczynek i regeneracja. Nazywają mnie wujkiem, bo jestem coraz starszy. Czuję, że potrzebuje czasu dla siebie i wytchnienia - stwierdził siatkarz.
Podstawą poprawnego odpoczynku, który przygotuje nas do kolejnych wyzwań, jest odpowiednio długi sen oraz nawodnienie. Woda nie tylko gasi nasze pragnienie, ale i wspiera regenerację - reguluje pracę organizmu, wpływa na poprawne działanie mięśni i pozwala przygotować ciało do następnych ćwiczeń. Jak przekonywał siatkarz w strefie Nałęczowianka w Dzień Dobry Wakacje - drobny nawyk regularnego sięgania po wodę w trakcie i po treningu sprawia, że ciało lepiej dochodzi do siebie.
- Dwa tipy od wujka: sen i dużo wody. Woda jest potrzebna do życia, świetnie działa na stawy. Jest najważniejsza - podsumował sportowiec.
Zobacz także:
- Co pomaga nam brzmieć i czuć się lepiej? O sile słów i znaczeniu nawodnienia
- Woda wodzie nierówna – jak wybrać najlepszą dla siebie
- Najlepsza woda mineralna ma działanie prozdrowotne. Jakie jeszcze powinna mieć właściwości?