Komendant siłacz z Kudowy-Zdroju został mistrzem Europy. "To jest dla mnie największy sukces"
Siłacz w mundurze. Komendant policji mistrzem Europy
Krzysztof Baran zanim wstąpił do policji, pracował jako wychowawca w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Kłodzku. To była praca wymagająca cierpliwości i konsekwencji.
- Bardzo mi się ta praca podobała. Bardzo lubiłem pracować z taką trudną młodzieżą. Czy to była misja? To raczej było pokazanie innej rzeczywistości od tej, w której się wychowywali i w której żyli - opowiadał. Często przyjeżdżali tam policjanci w sprawach dotyczących nieletnich.
- Rozmawiałem, współpracowaliśmy i zachęcili mnie do tego, wstąpiłem do policji. Zresztą jeszcze miałem tradycje mundurowe w rodzinie, to jakoś tak poszło naturalnie - wspominał nasz gość. Ukończył kurs w szkole policji w Katowicach, a później rozpoczął służbę w Komendzie Powiatowej w Kłodzku.
Krzysztof Baran - najsilniejszy komendant w Europie
Mistrzostwa Europy federacji XPC to międzynarodowe zawody sportów siłowych organizowane przez XPC Poland oraz Polish Bodybuilding Fitness Powerlifting Federation. Zawody odbyły się w Siedlcach w ostatni weekend marca. Podinspektor Krzysztof Baran startował w kategorii wiekowej 50+ do 100 kg wagi. Zdobył trzy złote medale i ustanowił aż 18 rekordów. Ile musiał "przerzucić", żeby zostać mistrzem?
- 585 kilo, czyli 210 w siadzie, 135 w wyciskaniu i 240 w martwym ciągu - tłumaczył. Ile czasu zajęło mu dojście do takiej formy?
- Systematycznie ćwiczę od około 2,5 roku. Wcześniej też ćwiczyłem, tylko chodziłem na siłownię raz, trzy razy w tygodniu, albo dwa, albo w ogóle nie szedłem. Negocjowałem sobie w głowę, szukałem powodów, żeby nie pójść, ale podjąłem w pewnym momencie decyzję, że to trzeba wszystko usystematyzować. Spotkałem na swojej drodze bardzo mądrego trenera personalnego, który mnie pokierował, a trójbojem siłowym zajmuję się już tak na poważnie od około 1,5 roku - mówił. Czy zaraża sportem i siłownią swoich kolegów i koleżanki z policji?
- Myślę, że tak. Już nie chodzi o te zawody, ale jak dowiedzieli się, że ćwiczę, że sylwetka się zmieniła, to wielu policjantów podjęło taką próbę, walkę czy sposób na życie, żeby zacząć ćwiczyć, coś ze sobą robić - przyznał. - Mam wiele takich informacji zwrotnych, kolega mi ostatnio przysłał filmik z siłowni i mówił: Krzysiek, zainspirowałeś mnie. I to jest dla mnie największy sukces - podsumował policjant.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- System sprawiedliwości w Polsce pod lupą. Eksperci o jego największych problemach
- Rekordowy stream i ważna decyzja Ministerstwa Finansów. Czy darowizny dla Cancer Fighters są wolne od podatku?
- Różne pokolenia i ich język emocji. "Tu uczymy się stawiać te granice"