Flyport uczy i bawi najmłodszych fanów lotnictwa oraz kosmosu. "Każdy znajdzie coś fajnego"

Flyport uczy i bawi najmłodszych fanów lotnictwa oraz kosmosu
Podniebne fascynacje najmłodszych
Źródło: Dzień Dobry TVN
W tym miejscu nauka przestaje być teorią, a zamienia się w prawdziwą przygodę. Na lotnisku Warszawa–Radom powstała przestrzeń, w której dzieci i dorośli mogą zajrzeć za kulisy lotnictwa i kosmosu, wcielić się w różne role i samodzielnie sprawdzić, jak działają technologie znane z nieba i orbity. Zobacz, co jeszcze czeka odwiedzających na miejscu.

Flyport – miejsce zabaw i edukacji

Flyport to multimedialne centrum edukacyjno-rozrywkowe na lotnisku Warszawa-Radom, gdzie można odkryć historię lotnictwa i podboju kosmosu. Na prawie 60 interaktywnych stanowiskach goście przechodzą przez całą historię – od marzeń o lataniu, przez działanie lotniska i ruchu lotniczego, aż po eksplorację kosmosu. Można tu usiąść w symulatorze lotu, sprawdzić się jako kontroler ruchu lotniczego, wysłać rakietę w powietrze czy przetestować żyroskop szkoleniowy.

Dzieci od zawsze najlepiej uczą się poprzez doświadczenie – łączenie nauki w ramach STEAM (przedmioty ścisłe + technologia + inżynieria + sztuka + matematyka) oraz kreatywność i umiejętności miękkie najlepiej jest rozwijać w ten sposób.

Flyport naturalnie wpisuje się w metodologię STEAM - łączy naukę (aerodynamika), technologię (symulatory), inżynierię (budowa samolotów), sztukę (projektowanie) i matematykę. To kompleksowe rozwijanie kompetencji XXI wieku w jednym miejscu. Najmłodsi uczą się przez doświadczenie, nie przez wykucie teorii z książki.

- Mamy bardzo dużo ciekawych, interaktywnych atrakcji. Takie połączenie świata cyfrowego z opowieściami naszych animatorów, którzy są pasjonatami lotnictwa i kosmosu. Każdy znajdzie tutaj coś fajnego. Nie tylko atrakcje, ale i zajęcia - powiedziała Magdalena Rozengart-Tomczyńska, Manager Flyport.

Flyport – te atrakcje pokochały dzieci

Przy rosnącym rynku lotniczym i kosmicznym w Polsce i Europie dzieci mają okazję sprawdzić się jako pilot, pracownik lotniska albo astronauta. Atrakcje, które sprawiają najmłodszych najwięcej frajdy i z których najwięcej można się nauczyć: żyroskop, księżycowe łaziki, symulator lotu, kontroler lotu, kontrola bagażu, rakiety.

- Żyroskop służy do tego, żeby piloci i astronauci trenowali swoją zdolność do wytrzymywania przeciążeń. Możemy się sprawdzić, czy nadajemy się do zawodów lotniczych w przyszłości - wyjaśniła Magdalena Rozengart-Tomczyńska.

Ciekawą pracę mają także animatorzy dzieci, którzy każdego dnia zderzają się z pomysłowością i żywiołowością maluchów.

- Ważne jest też to, by być wyczulonym na potrzeby zwiedzających. Są też rodziny, które wolą same zwiedzać. Od niedawna wprowadziliśmy też interaktywne lekcje dla szkół. W formie eksperymentów czy gier terenowych przekazujemy wiedzę w zabawny sposób – podsumowała.

Więcej na temat tych atrakcji przeczytasz pod linkiem.

Zobacz także: