Doberman wpadł do kuchni Dzień Dobry Wakacje. "Wjechał w to śniadanie, jak dzik w kasztany"
- Jednym z tematów poruszonych w piątkowym wydaniu Dzień Dobry Wakacje była więź łącząca dobermana Carlosa i chihuahuę Louisa.
- Podczas gdy w studiu trwała rozmowa, Carlos skorzystał z chwili swobody i udał się do kuchni. Doberman wskoczył na blat i zaczął wyjadać z miski majonez.
- Zabawna sytuacja została uwieczniona na nagraniu, które stało się w sieci prawdziwym hitem.
Doberman Carlos niespodziewanie porządził się w kuchni Dzień Dobry TVN
Doberman Carlos gościł w piątek w Dzień Dobry Wakacje wraz ze swoimi właścicielami - Darią i Filipem Kubiakami. Para, która na co dzień opiekuje się także chihuahuą Louisem, opowiadała prowadzącym o historii swojego poznania, opisując jednocześnie, jak wygląda codzienne życie z dwójką psów.
W pewnym momencie, gdy Carlos został spuszczony ze smyczy, skorzystał z chwili swobody i udał się do kuchni, w której przebywał Robert Harna. Doberman wskoczył na blat i bez chwili zawahania zaczął wylizywać z żółtej miski majonez. Prowadzący program Tatiana Okupnik i Krzysztof Skórzyński nie kryli swojego rozbawienia.
Choć właściciel psa, Filip Kubiak, zdołał odciągnąć go na bok, Carlos po raz kolejny zakradł się do kuchni i wgryzł się w leżącą nieopodal ciabattę. Nic więc dziwnego, że w studiu zapanowała radosna atmosfera, a szerokim uśmiechom nie było końca.
Widzowie Dzień Dobry TVN pokochali dobermana Carlosa
Nagranie z udziałem Carlosa pojawiło się na oficjalnym instagramowym profilu Dzień Dobry TVN, przyciągając internautów niczym magnes. Widzowie prędko skomentowali zachowanie psa, nie kryjąc przy tym swojego rozbawienia.
- "Najlepsza recenzja. Wjechał w to śniadanie, jak dzik w kasztany", "To dowód na to, że bardzo dobrze gotują w telewizji śniadaniowej", "Boski jest", "Prawidłowa reakcja", "Słodziak", "Chłopak skradł całe show" - czytamy.
Zobacz także:
- Pies zamknięty w samochodzie w upalny dzień. Co mówi o tym polskie prawo?
- Psie lody, maty chłodzące i namioty. Jak pomóc czworonogom przetrwać upały?
- Psia fryzjerka pokazała, czym mogą skończyć się spacery w upały. "Łapy płoną"