Zapomniana konkurencja dla szarlotki. Odkrywamy melszpejz - kultowy smak kuchni staropolskiej

Osoba przygotowująca jabłka do ciasta
Zapomniana konkurencja dla szarlotki. Odkrywamy melszpejz - kultowy smak kuchni staropolskiej
Źródło zdj. gł.: Kinga Krzeminska/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Melszpejz to zapomniany przysmak dawnej kuchni polskiej, który niegdyś gościł na stołach równie często jak budynie czy leguminy. Czym zachwycała się autorka kultowej „Kucharki litewskiej” i czy ten historyczny deser ma szansę podbić współczesne podniebienia? Odkrywamy jego historię i odtwarzamy tradycyjny przepis.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20231012_Kuchnia_REP
Szarlotka na tysiąc sposobów
Źródło: Dzień Dobry TVN

Czym jest melszpejz?

Melszpejz to, najprościej rzecz ujmując, słodka zapiekanka. W dawnych książkach kucharskich zaliczano go do legumin, czyli deserów, głównie mącznych. W tej samej kategorii znajdowały się m.in. strudle, ptysie, słodkie naleśniki, suflety, omlety i puddingi. Nazwa wywodzi się z niemieckiego określenia "Mehlspeise", oznaczającego potrawę mączną, jednak z czasem zaczęto jej używać przede wszystkim w odniesieniu do słodkich zapiekanek.

Melszpejz Wincenty Zawadzkiej - kultowe danie danwj kuchni polskiej

Wincenta, znana także jako Wincentyna Zawadzka, z domu Żółkowska urodziła się około 1824, a zmarła 27 sierpnia 1894, była autorką książki kucharskiej "Kucharka litewska". Publikacja ukazała się po raz pierwszy w 1854 roku pod pseudonimem W.A.L.Z., a następnie doczekała się wielu wznowień. W dzisiejszym artykule skorzystaliśmy z 14. wydania.

Była córką Aleksandra Żółkowskiego, wileńskiego drukarza i księgarza. W 1843 roku poślubiła wydawcę Adama Zawadzkiego. Zanim wydała własną książkę kucharską, zajmowała się redakcją równie kultowej "Gospodyni litewskiej" Anny Ciundziewickiej.

W swojej książce temu daniu Wincenta poświęciła prawie 20 stron i osobny podrozdział pomiędzy budyniami a leguminami. A w nim znaleźć możemy 42 przepisy na wszystko to, co zostało określone melszpejzem. Najczęściej kojarzy nam się ze słodką zapiekanką z jabłek lub dawną szarlotką. Jednak można go zrobić z czerstwego pieczywa, z dodatkiem innych owoców, a nawet czekolady. My przedstawimy tradycyjny przepis na melszpejz zaparzany.

Przepis na Melszpejz zaparzany

Składniki:

  • szklanka mleka,
  • pół szklanki masła,
  • szklanka mąki,
  • 1,5 szklanki potarkowanych jabłek,
  • 2-3 łyżki cukru,
  • 5 jaj,
  • opcjonalnie łyżkę sucharka (bułki tartej).

Sposób przygotowania:

Na początku ważna uwaga od samej autorki:

- Uprzedzamy, że pulchność i dobroć melszpejzów zależy od należytego ich wyrobienia. Skoro masa zacznie klaskać pod łyżką, należy ubić mocno pianę, włożyć ją do masy i nie mieszać w różne strony, lecz ostrożnie z góry do dołu, tyle tylko, aby piana się złączyła, po czym wkładać natychmiast do formy i stawiać do pieca, inaczej piana opadnie, a melszpez czy legimina będą zakalcowate - radzi Wincenta.

Zatem przejdźmy do właściwego przepisu. Zagotować szklankę mleka z połową szklanki masła. Dodać mąkę i mieszać wszystko, nie zdejmując przy tym masy z palnika. Całość studzimy i dodajemy tarte jabłka, cukier, żółtka i dobrze wyrabiamy.

Białka, najlepiej zimne, ubić na sztywną masę, którą dodajemy do dobrze wyrobionej masy z mąki, mleka i masła. Całość mieszamy do połączenia składników, jak wyżej radziła autorka.

- Jeżeliby było za rzadko, włożyć łyżkę sporą sucharka - podpowiada Wincenta.

Tak przygotowane ciasto można wstawiać do pieca lub gotować na parze.

Niestety w tamtych czasach w przepisach rzadko podawano czas i temperaturę pieczenia. Dlatego my radzimy, aby zastosować standardowy czas -20-25 minut w 180 stopniach. Warto sprawdzać ciasto i skończyć pieczenie, kiedy nabierze złotego koloru. Warto też dać mu odpocząć około 10 minut w lekko rozszczelnionym piekarniku, aby nie opadło.

Zobacz także:

Źródło: Kuchnia Litewska; Wincenta Zawadzka
Autorka/Autor: Teofila Siewko