Polski klasztor zachwycił Michaela Jacksona. "Zanucił i powiedział, że takiej akustyki dawno nie słyszał"

Klasztor w Lubiążu - to tu zawitał Michael Jackson
Piękny klasztor w Lubiążu
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Monumentalny kompleks na Dolnym Śląsku kryje niemal 900 lat historii, setki pomieszczeń i opowieści, które do dziś przyciągają uwagę. Bartek Jędrzejak odwiedził klasztor w Lubiążu, gdzie wraz z Magdaleną Moskal z Fundacji Lubiąż przypomniał o niezwykłej wizycie Michaela Jacksona. Światowej sławy artysta zwrócił uwagę na jeden szczególny walor tego miejsca.

Klasztor w Lubiążu. Niemal 900 lat historii

Prezenter pogody Dzień Dobry TVN Bartek Jędrzejak odwiedził Lubiąż na Dolnym Śląsku. Znajdujący się tam klasztor jest drugim co do wielkości tego rodzaju obiektem na świecie, a jego historia rozpoczęła się w XII wieku.

- Odkrywamy tajemnice jednego z największych klasztorów na świecie, a właściwie drugiego w kolejności, bo nieco większy jest tylko klasztor w Hiszpanii. Jesteśmy na Dolnym Śląsku, w Lubiążu. Klasztor ma blisko 900 lat. Powstał w 1163 roku. Mnóstwo historii i tajemnic, łącznie ze skarbami, ponieważ cystersi byli bardzo bogatym zakonem. Mimo że klasztor został przeryty wzdłuż i wszerz, cały czas pojawiają się tutaj poszukiwacze skarbów. Faktycznie znaleziono tutaj skarb za czasów Kiszczaka w PRL-u - zlecono poszukiwanie skarbu i znaleziono złote, bardzo cenne monety. A klasztor jest monstrualny, gigantyczny. Teraz już nikogo w nim nie ma, ale zdecydowanie zachęca do zwiedzania - zaznaczył Jędrzejak.

O skali kompleksu świadczą również liczby przytoczone przez prezentera.

- 300 pomieszczeń, 600 okien. Sam dach tego klasztoru ma wielkość czterech boisk piłkarskich - wskazał Bartek Jędrzejak.

Historia klasztoru, jego rozmiary oraz związane z nim opowieści sprawiają, że miejsce pozostaje jednym z interesujących punktów na mapie Dolnego Śląska. W jego najnowszych dziejach znalazł się również epizod związany z jedną z największych gwiazd światowej muzyki.

Michael Jackson odwiedził klasztor w Lubiążu

Do wizyty Michaela Jacksona doszło w 1997 roku. Jak przypomniał Bartek Jędrzejak, artysta podczas zwiedzania zwrócił szczególną uwagę na akustykę jednej z sal.

- W 1997 roku przyleciał tutaj Michael Jackson i zwiedzał ten klasztor. W Sali Kryształowej zaśpiewał, a właściwie coś pod nosem sobie zanucił i powiedział, że takiej akustyki dawno nie słyszał. Ci, którzy lecieli z nim helikopterem, powiedzieli, że kiedy odlatywał, powiedział: "Miejsce piękne, ale dla mnie trochę za duże" - zacytował prezenter Dzień Dobry TVN.

O okolicznościach tej wizyty opowiedziała również Magdalena Moskal z Fundacji Lubiąż.

- Czekaliśmy na niego około 3 godzin. Podjechał samochodem, kordon policyjny czekał na niego, orkiestra grała. Był poczęstunek, ale nawet nie spojrzał na poczęstunek, bo wizyta trwała bardzo krótko. Był zachwycony tą akustyką, bo Sala Książęca jest typowo wnętrzem koncertowym i stwierdził, że z chęcią samą salę zabrałby ze sobą do Stanów Zjednoczonych - zaznaczyła Magdalena Moskal.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska