Artyści kwestują na Cmentarzu Rakowickim. "To jest cudowne"

Kwesta na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Dlaczego jest tak ważna?
Artyści kwestują na Cmentarzu Rakowickim
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Każdego roku na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie trwa wyjątkowa kwesta. Zbierane są pieniądze na odbudowę zniszczonych i zapomnianych grobów. Do wpłacania datków zachęcają m.in. wielkie gwiazdy. Kogo będzie można tam spotkać i dlaczego tak ważne jest, aby zachować pamięć o zmarłych?

Kwesta na Cmentarzu Rakowickim

Cmentarz Rakowicki w Krakowie to miejsce, w którym spoczywa wiele wybitnych postaci. Znajdują się tam też groby osób, o których mało kto już pamięta. Organizowana każdego roku kwesta ma pomóc zdobyć środki na odbudowę zniszczonych pomników i przywrócić pamięć o zmarłych.

- Staramy się kultywować tę pamięć, ponieważ Cmentarz Rakowicki jest przepięknym miejscem, przepięknym zabytkiem, te grobowce mają wyjątkowe walory - nie tylko artystyczne, architektoniczne, ale także historyczne. Przechadzając się alejkami, tutaj po cmentarzu, nie sposób nie opowiedzieć, co chwilę, jakiejś ciekawej historii, historii naszego kraju - tłumaczyła Anna Kornecka, Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa (SKOZK).

Odbudowa czy naprawa zniszczonego pomnika to bardzo duży wydatek. - To jest koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych [...]. Robimy to wszystko po to, żeby ta najstarsza część wyglądała mniej więcej, tak jak dzisiaj wygląda, ze względu na to, że w przeszłości różnie dbano o zabytki. Zdarzało się, że w latach 80., 70. ówczesna władza nie chciała odnawiać tych starych nagrobków i stąd zrodził się nasz ruch kwestowania, zbierania w społecznym celu - dodała.

Kwesta na Cmentarzu Rakowickim. Jakie gwiazdy zbierają pieniądze?

Z kwestą - od wielu lat - związani są m.in. Anna Dymna i Jerzy Fedorowicz. Aktor wyznał, że 1 listopada smutek i radość przeplatają się ze sobą.

- Trochę cierpię, bo jednak jestem wdowcem, ale ten dzień jednak staje się dla nas w rezultacie dosyć przyjemny. Ogarnia nas grupa ludzi, ogromna grupa ludzi, która jest z nami tutaj i składa się na te odnowy zabytków, jest serdecznie, jest ciepło, jest miło - zaznaczył.

- To jest takie święto, że się to wszystko łączy w jedno. Takie wzruszenie chyba bardziej, taką wdzięczność [czuję - red.]. [...] Na tym cmentarzu też leżą moi rodzice, co mnie nauczyli chodzić, mówić, być człowiekiem, uśmiechać się i oni tu wszyscy teraz są, w jakiś bardziej namacalny sposób. Więc z jednej strony niby smutno, że ich nie mogę uściskać, ucałować, ale z drugiej strony jest Jurek, Zuzia jest, moja studentka pierwszego roku, pierwszy raz zbiera, więc ją uczę. Myślę, że to jest cudowne, że się spotykają tutaj ludzie, którzy dzisiaj się wszyscy uśmiechają - stwierdziła Anna Dymna.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Jan Pirowski