Mieszkańcy Montrealu mają sposób na mroźną zimę. "Można przejść miasto, nie wychodząc w ogóle na zewnątrz"
Zima w Montrealu - jak sobie radzą mieszkańcy?
Kiedy temperatury spadają poniżej zera, a zima potrafi trwać od listopada do kwietnia, życie w kanadyjskim Montrealu wcale się nie zatrzymuje - po prostu adaptuje się do warunków.
Reporterka Dzień Dobry TVN Irmina Somers spotkała się z Polką, która 6 lat temu zamieniła paryskie bulwary na śnieżne zaspy Montrealu. Co najbardziej zaskakuje osoby, które pierwszy raz tu przyjeżdżają?
- Chyba intensywność zimy, ilość śniegu, która spada tu w krótkim czasie. Mróz to nawet -30 stopni. - tłumaczyła mieszkanka Montrealu i doktorka filozofii Anna Maria Król.
Montreal. Sieć podziemnych korytarzy
Całe szczęście miasto ma sposoby, by poprawić komfort mieszkańców, nawet w największe mrozy. Ogrzać można się m.in. w sieci podziemnych korytarzy.
- To jest jedna z największych sieci, chyba w ogóle największa sieć na świecie, ponad 30-kilometrowa, gdzie można przejść miasto, nie wychodząc w ogóle na zewnątrz. Całe budynki mieszkalne są połączone z tą siecią i mogą sobie ludzie przechodzić. Można z mieszkania wejść w korytarz i wyjść w pracy - tłumaczyła w Dzień Dobry TVN Anna Maria Król.
W tym podziemnym, ocieplanym systemie łączą się również ze sobą linie metra, galerie handlowe, restauracje, a nawet dworzec autobusowy.
- Życie tu nie ustaje. Możesz pobiegać, pójść pojeździć na łyżwach, zarówno na zewnątrz, jak i w środku, na narty - dodała rozmówczyni Irminy Somers.
Więcej sposobów na zimę w Montrealu poznasz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl
Zobacz także:
- Industrialny gigant, który zachwyca historią. Co warto wiedzieć o "Polskim Koloseum"?
- Branża turystyczna w Polsce w kryzysie. Hotelarze biją na alarm: "Tak źle nie było od pandemii"
- Zmieniasz miejsce w samolocie? To może być bardziej niebezpieczne niż ci się wydaje
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Reporter: Irmina Somers