Odkrycie zszokowało naukowców. Doszło do niego przypadkiem

Koralowce i ryby
Odkrycie matki i córki zszokowało naukowców. "Nie odkryto wcześniej niczego na taką skalę"
Źródło: ifish/Getty Images
Pod powierzchnią turkusowych wód u wybrzeży Australii dwie wolontariuszki natknęły się na coś, czego nikt wcześniej nie widział – rozległą, pulsującą życiem strukturę przypominającą podwodne łąki. To kolonia koralowców, która może okazać się rekordowa w skali świata.
Kluczowe fakty:
  • Dwie wolontariuszki, Jan Pope i jej córka Sophie Kalkowski-Pope z organizacji Citizens of the Reef, przypadkowo odkryły rozległą kolonię koralowca Pavona clavus w rejonie Wielkiej Rafy Koralowej, niedaleko miasta Cairns w Australii.
  • Kolonia zajmuje powierzchnię około 3971 m² i ma długość 111 metrów, co czyni ją prawdopodobnie najdłuższą znaną formacją tego typu na świecie.
  • Dokładna lokalizacja znaleziska nie została ujawniona ze względów bezpieczeństwa, a za ochronę tego unikalnego ekosystemu odpowiada zarząd Wielkiej Rafy Koralowej.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

Niezwykłe odkrycie w Australii

Dwie wolontariuszki – matka i córka – odkryły rozległą kolonię koralowców w rejonie Wielkiej Rafy Koralowej u wybrzeży Australii. Wstępne analizy sugerują, że może to być najdłuższa tego typu formacja na świecie.

Odkrycia dokonano przypadkiem pod koniec ubiegłego roku. Jan Pope i jej córka Sophie Kalkowski-Pope, działające w organizacji Citizens of the Reef, nurkowały w okolicach miasta Cairns, oceniając stan tamtejszej rafy. Podczas obserwacji zauważyły zmiany w podwodnym krajobrazie, które doprowadziły do odkrycia ogromnej kolonii.

– To były po prostu łąki falujących koralowców, rozciągające się jak okiem sięgnąć – opowiadała Kalkowski-Pope w rozmowie z australijskim nadawcą ABC News.

Odkrycie na skalę światową

Sophie Kalkowski-Pope, koordynatorka operacji morskich, poinformowała o znalezisku pozostałych członków projektu. W styczniu wraz z zespołem ekspertów powróciła na miejsce, by stworzyć mapę kolonii i przeprowadzić pomiary, na podstawie których opracowano jej trójwymiarowy model.

Zebrane dane wykazały, że kolonia koralowca Pavona clavus zajmuje powierzchnię 3971 m² i ciągnie się na długości 111 metrów. To czyni ją prawdopodobnie najdłuższą znaną strukturą tego rodzaju – dla porównania, kolonie w rejonie Wysp Salomona i na indonezyjskiej Nusa Penida są znacznie mniejsze.

– Wiemy na pewno, że na Wielkiej Rafie Koralowej nie odkryto wcześniej niczego na taką skalę – powiedziała.

Z powodów bezpieczeństwa dokładna lokalizacja odkrycia nie została ujawniona. Znają ją jedynie wolontariusze oraz zarząd Wielkiej Rafy Koralowej, który ma zadbać o ochronę tego unikalnego ekosystemu. Wiadomo jedynie, że kolonia znajduje się w miejscu o silnych prądach.

– Obszar ten prawdopodobnie był nieodkryty przez długi czas, ponieważ nurkowanie w tym miejscu jest dość trudne – tłumaczyła Kalkowski-Pope.

Więcej informacji na TVN24

Zobacz także: