- 9 marca strażacy z województwa lubuskiego otrzymali zgłoszenie o wypadku balonu w Zielonej Górze.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że balon na wysokości około 30 metrów uderzył w budynek mieszkalny, po czym zaczął opadać.
- W koszu znajdowały się trzy osoby - jedna z nich wypadła na dach bloku.
- Jak przekazały służby, jedna z osób nie żyje. Była to pilotka balonu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zielona Góra. Tragiczny wypadek balonu
W poniedziałek, 9 marca, o godzinie 7:36 strażacy z województwa lubuskiego otrzymali zgłoszenie o wypadku balonu w Zielonej Górze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że balon na wysokości około 30 metrów uderzył w budynek mieszkalny, po czym zaczął opadać. W koszu znajdowały się trzy osoby - jedna z nich wypadła na dach bloku, natomiast dwie pozostałe zostały uniesione jeszcze na kilkaset metrów, zanim balon ostatecznie spadł w rejonie ulicy Bolesława Chrobrego.
- Po ustaleniu, który to był budynek, udały się tam zarówno zastępy straży pożarnej, jak i ratownictwo medyczne. Udzielono pomocy medycznej osobie poszkodowanej, jednakże po długiej resuscytacji lekarz stwierdził zgon - powiedział na antenie TVN24 st. kpt. Piotr Kowalski, rzecznik zielonogórskiej straży pożarnej.
Służby poinformowały, że dwie osoby, które pozostały w koszu, zostały przekazane zespołom ratownictwa medycznego i w chwili udzielania pomocy były przytomne.
- Nie odniosły poważniejszych obrażeń, trafiły na badania do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
Balon uderzył w budynek. Nie żyje pilotka
Wiadomo już, że w wypadku zginęła pilotka balonu. Marszałek województwa lubuskiego przekazał w mediach społecznościowych, że była to "utalentowana, młoda, ale już doświadczona pilotka i członkini AZL, która wraz z koleżanką w ubiegłym roku zdobyła pierwsze miejsce podczas XI Balonowych Mistrzostw Kobiet w Nałęczowie". Przyczyny zdarzenia nie są na razie znane. Na miejscu pracują policja i prokuratura, które wyjaśniają okoliczności.
- Zabezpieczamy materiał dowodowy. Czekamy na przyjazd Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, która zajmie się kompleksowym wyjaśnianiem przyczyn tego wypadku - przekazała podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.
O zdarzeniu poinformowały również władze Zielonej Góry, apelując do kierowców o omijanie okolic, w których miał miejsce wypadek.
- W związku z tragicznym wypadkiem balonu i prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi, została zamknięta ul. Sulechowska, pomiędzy rondami Henryka Maćkowiaka (Centrum Przesiadkowe) a rondem Michała Kaziowa (Bolesława Chrobrego); utrudnienia potrwają minimum 5 godzin - do czasu zakończenia wstępnych ustaleń Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych - napisano.
Więcej na tvn24.pl.
Zobacz także:
- Tragedia na szkolnej wycieczce. Nie żyje siedemnastolatka
- Zapewnili ją, że jest bezpieczna. Kilka sekund później wypadła ze zjeżdżalni i zginęła
- 4-latek zginął pod tramwajem. Jest wyrok w głośnej sprawie
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages, poscigi.pl