- 74-letnia Małgorzata K. została skazana na rok więzienia
- Sąd orzekł siedmioletni zakaz zbliżania się i 75 tys. zł zadośćuczynienia
- Sprawa dotyczyła wieloletniego nękania i gróźb karalnych
Wyrok za nękanie Bożeny Wołowicz – decyzja sądu
Po latach procesów i rozpraw zapadło rozstrzygnięcie, które dla pokrzywdzonej ma wymiar symboliczny i realny zarazem. Sprawa toczyła się przed Sądem Rejonowym w Tarnowie i dotyczyła wydarzeń z lat 2016–2018, choć – jak podkreślała ofiara – dramat zaczął się znacznie wcześniej.
Proces dotyczy tego, co działo się w latach 2016-2018, nie obejmuje okresu od 2013 roku. - Ci ludzie już wtedy mnie prześladowali, ale prokuratura i sądy nie pomogły mi wtedy. Sprawy były umarzane – wyjaśniła "GK" Bożena Wołowicz.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
- Jestem po raz 125 w sądzie z powodu tej rodziny – dodała przed rozprawą.
Wyrok skazujący wobec Małgorzaty K., emerytowanej lekarki, obejmuje karę bezwzględnego pozbawienia wolności, wieloletni zakaz kontaktu z pokrzywdzoną oraz obowiązek zapłaty wysokiego zadośćuczynienia.
Terror sąsiedzki na Podkarpaciu – lata prześladowań
Historia Bożeny Wołowicz to przykład skrajnego sąsiedzkiego konfliktu, który przerodził się w systematyczny terror. Według relacji medialnych kobieta była przez lata zastraszana, poniżana i zmuszana do opuszczenia własnego domu.
- Wyzywali ją, na jej podwórko rzucali śmieci i petardy, wylewali zawartość szamba, a na ogrodzeniu wieszali siatki z kałem. To wszystko trwało kilka lat – opisuje "GW".
Sprawa nabrała tempa dopiero po kolejnych groźbach wobec nowego właściciela posesji i interwencji prokuratury okręgowej. Jak przypomina "Uwaga!" TVN, cała rodzina K. została zatrzymana dopiero dwa lata temu, po tym, jak groziła sąsiadowi pozbawieniem życia przy użyciu broni pneumatycznej.
Zobacz także:
- Wybuch gazu rozerwał blok w Braniewie. "Ten strach pozostanie na zawsze"
- Uszkodzony słup i ponad 20 tysięcy do zapłacenia. "Kierowca jest poszkodowany, a firma go pozywa"
- Zostali odcięci od centralnego ogrzewania. "To szantaż energetyczny"
Źródło: o2.pl, Gazeta Wyborcza
Źródło zdjęcia głównego: Pawel Kacperek/Getty Images