Kobieta została pogryziona przez wilka w pasażu handlowym. Myślała, że pomaga psu

Kobieta została pogryziona przez wilka w pasażu handlowym. Myślała, że pomaga psu
Kobieta została pogryziona przez wilka w pasażu handlowym. Myślała, że pomaga psu
Źródło zdj. gł.: Getty Images/David Santiago Garcia
W Hamburgu doszło do groźnego zdarzenia. Zdezorientowany wilk wbiegł do pasażu handlowego i pogryzł kobietę, która próbowała mu pomóc. Poszkodowana myślała, że zwierzę jest psem.
Artykuł w skrócie:
  • W Hamburgu doszło do niecodziennego incydentu. Wilk wbiegł do pasażu handlowego, po czym zaatakował kobietę, która próbowała mu pomóc.
  • Eksperci wyjaśnili, że zwierzę najprawdopodobniej znalazło się w mieście przypadkowo i zareagowało impulsywnie na stresujące je bodźce.
  • Wilk został schwytany i przewieziony do ośrodka ratowania dzikich zwierząt.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

DD_20250904_Wilki_napisy
Wilcza lekcja miłości (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wilk błąkał się w pobliżu galerii handlowej. Ugryzł kobietę, która chciała mu pomóc

Do incydentu doszło w poniedziałek wieczorem, przy jednym ze sklepów meblowych w Hamburgu. Jak podaje "Die Welt", zwierzę wpadło do pasażu i utknęło za szklaną witryną, uderzając w nią w panice. Przechodząca w pobliżu kobieta próbowała wyprowadzić wilka na zewnątrz, sądząc, że ma do czynienia z psem. Jej próba uratowania zwierzęcia zakończyła się jednak ugryzieniem. Poszkodowana niezwłocznie trafiła do szpitala - na szczęście, opuściła go jeszcze tego samego dnia, tuż po opatrzeniu rany przez lekarzy.

Jednym ze świadków zaistniałej sytuacji, z którymi rozmawiała lokalna telewizja NDR, był muzyk Lionel von Lawrence-Oehlen.

- Kiedy zobaczyłem krew i oceniłem wielkość zwierzęcia, pomyślałem: to wilk - relacjonował artysta.

Ekspert ds. wilków, Norman Stier z Politechniki Drezdeńskiej, stwierdził z kolei - bazując na opublikowanych w sieci nagraniach, które przedstawiały groźną sytuację - że "był to niewątpliwie wilk".

Według dziennika "Tagesspiegel" zwierzę było młodym osobnikiem w tzw. fazie rozproszenia stada, pokonującym duże odległości w poszukiwaniu własnego terytorium. Eksperci wskazują, że młody wilk mógł poczuć się osaczony w miejskim otoczeniu, co doprowadziło do impulsywnej reakcji.

Wilk, który zaatakował mieszkankę Hamburga, został schwytany

Wilk został schwytany w poniedziałkowy wieczór w pobliżu jeziora Binnenalster i tymczasowo umieszczony w parku dzikich zwierząt Klövensteen. Obecnie przebywa w ośrodku ratowania dzikich zwierząt w Dolnej Saksonii, jednak jego stały pobyt w tym miejscu pozostaje niepewny.

Jak poinformował "Die Welt", powołując się na słowa rzecznika Federalnej Agencji Ochrony Przyrody, "nie odnotowano takiego zdarzenia od czasu reintrodukcji w 1998 roku". Przedstawiciele Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu zwrócili z kolei uwagę na fakt, że zazwyczaj wilki są płochliwe i unikają kontaktu z ludźmi, dlatego podobne incydenty są bardzo rzadkie.

Zobacz także:

Źródło: "Die Welt", "Tagesspiegel"
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot