Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Atak na znanego muzyka
Lindsey Buckingham, znany gitarzysta rockowy i były członek Fleetwood Mac, padł ofiarą ataku w Santa Monica w Kalifornii. Do zdarzenia doszło w środę, 1 kwietnia, gdy 76-letni muzyk pojawił się na wcześniej umówionym spotkaniu.
Według ustaleń służb, w momencie wejścia do budynku został oblany nieznaną substancją przez kobietę, która następnie uciekła z miejsca zdarzenia. Policja określa ją jako podejrzaną o stalking i informuje, że jej tożsamość została już ustalona.
Jak podaje nbclosangeles.com, Buckingham miał znać kobietę z wcześniejszych incydentów, które w przeszłości budziły niepokój. Funkcjonariusze sugerują, że mogła ona śledzić muzyka i zdobyć informacje o jego planach.
Natarczywa stalkerka od lat uprzykrza życie muzyka
Atak na Lindsey’a Buckinghama ponownie zwrócił uwagę na trwający od lat problem nękania artysty. Już wcześniej media informowały, że Buckingham i jego bliscy byli napastowani przez kobietę określaną jako stalkerka. Według relacji policji z Los Angeles była ona przekonana, że jest córką muzyka, co miało napędzać jej działania. W 2024 roku artysta podjął kroki prawne, składając wniosek o zakaz zbliżania się wobec kobiety o imieniu Michelle. Jak wynikało z dokumentów, od 2021 roku miała ona wysyłać groźby i uporczywie nękać Buckinghama oraz jego rodzinę. Muzyk domagał się, by obowiązywał ją zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 100 metrów. "Bardzo się obawiam, że (…) będzie kontynuować to zachowanie - pisał wówczas.
Muzyk wyszedł z ostatniego "spotkania" bez obrażeń, a według portalu nbclosangeles.com zatrzymanie kobiety podejrzanej o atak jest jedynie kwestią czasu. Policja z Los Angeles, cytowana przez "Daily Mail", podkreśla, że działa wspólnie z funkcjonariuszami z Santa Monica, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy.
Służby zaznaczają jednocześnie, że na tym etapie śledztwa nie udzielają dodatkowych informacji, aby nie zakłócać jego przebiegu.
Zobacz także:
- Kim jest stalker i w jaki sposób działa? Sprawdź, co warto wiedzieć
- Stalking kobiet w sieci. "To nie miłość, to obsesja, zachowanie mające na celu zniszczenie drugiego człowieka"
- Stalker oświadczył się dziennikarce w sądzie. "Traktowano mnie jak głupią gwiazdeczkę"