Do sklepu przez pomyłkę trafiło za dużo bananów. Rozdano je mieszkańcom

banany w sklepie
Szkocja. Zamówili do sklepu za dużo bananów, musieli rozdać mieszkańcom
Źródło zdj. gł.: Elena Noviello/Getty Images
Do sklepu w szkockim Kirkwall trafiło omyłkowo dwa razy więcej bananów, niż liczy tamtejsza populacja. Kierownicy supermarketu zamienili więc logistyczną wpadkę w społeczną akcję. Skąd ten pomysł? Kluczową rolę odegrały siły natury.
Kluczowe zagadnienia:
  • Supermarket Tesco w Kirkwall przez pomyłkę zamówił około 38 tysięcy bananów.
  • Złe warunki pogodowe uniemożliwiły zwrot nadmiaru owoców.
  • W ciągu trzech dni wszystkie banany rozdano mieszkańcom i lokalnym organizacjom.
  • To nie pierwszy przypadek błędnego zamówienia na Orkadach - wcześniej pomylono się przy dostawie czekoladowych jajek.

Dalsza część tekstu poniżej.

Do zobaczenia: Czym wyróżniają się kanaryjskie banany?
Do zobaczenia: Czym wyróżniają się kanaryjskie banany?

Bananowa pomyłka w sklepie w Szkocji

Supermarket Tesco w Kirkwall, stolicy archipelagu Orkadów, planował zamówić 380 kilogramów bananów. Jednak w wyniku błędu w systemie dostaw zamiast kilogramów wpisano kartony. Każdy z nich zawierał około 100 sztuk owoców. Efekt? Do sklepu przypłynęło 380 kartonów, czyli około 38 tysięcy bananów - niemal dwukrotnie więcej, niż wynosi liczba mieszkańców całych Orkadów.

Ze względu na silne wiatry i trudne warunki na Morzu Północnym promy łączące wyspy ze szkockim lądem nie kursowały. Odesłanie nadmiaru owoców okazało się więc niemożliwe.

Banany rozdawane w Kirkwall

Zamiast pozwolić, by owoce się zmarnowały, kierownictwo sklepu postanowiło rozdać cały zapas lokalnym społecznościom, szkołom i organizacjom charytatywnym.

Jak podało BBC, supermarket opublikował w mediach społecznościowych apel do mieszkańców o odbiór bezpłatnych bananów. W krótkim czasie przed sklepem pojawili się przedstawiciele lokalnych klubów sportowych i placówek oświatowych oraz wolontariusze.

Wszystkie kartony z owocami zniknęły w ciągu trzech dni od przybycia dostawy.

Mieszkańcy Orkadów nie tylko chętnie przyjęli owoce, ale też zaczęli dzielić się pomysłami na ich wykorzystanie. W komentarzach pod internetowym ogłoszeniem pojawiły się dziesiątki propozycji - od klasycznego chleba bananowego po mrożone smoothie i desery.

Jak przypomina BBC, to nie pierwszy przypadek, gdy na Orkadach doszło do pomyłki przy zamówieniu. Dwa lata temu właściciel małego sklepu na wyspie Sanday zamiast 80 sztuk czekoladowych jajek wielkanocnych otrzymał aż 720. Wtedy nadwyżkę wykorzystano w zbiórce charytatywnej.

Zobacz także:

Źródło: BBC
Autorka/Autor: Berenika Olesińska