Co najmniej połowa chorych nie wie o problemie. Jak niebezpieczne może być stłuszczenie wątroby?
- Stłuszczenie wątroby to choroba, która najczęściej rozwija się u pacjentów z nadwagą, cukrzycą, ale nie jest to reguła. Zdarza się, że dotyka też osoby szczupłe.
- W ocenie Leen Heyens - ze względu na fakt, że choroba bardzo długo nie daje żadnych objawów - można już mówić o "cichej epidemii".
- Zdaniem badaczki ogromna grupa chorych nie wie, że ich wątroba nie pracuje prawidłowo.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Stłuszczenie wątroby - co to za choroba?
Leen Heyens, badacza z uniwersytetów w Hasselt i Maastricht mówi o stłuszczeniu wątroby, jako o "cichej epidemii", ponieważ schorzenie przez długi czas może nie powodować wyraźnych objawów, a jednocześnie prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Najczęściej występuje u osób z nadwagą lub cukrzycą typu 2, ale może dotyczyć również osób szczupłych. W takich przypadkach często współwystępują podwyższony poziom cholesterolu lub zaburzenia gospodarki cukrowej, co wskazuje na nieprawidłowe funkcjonowanie metabolizmu.
Stłuszczenie wątroby polega na gromadzeniu się tłuszczu w komórkach wątroby, a nie wokół narządu. Choroba jest trudna do wykrycia, ponieważ objawy – jeśli się pojawiają – są zwykle mało charakterystyczne. Niektórzy pacjenci odczuwają jedynie lekki ucisk w jamie brzusznej.
Stłuszczenie wątroby. Jak bardzo może być groźne?
Heyens zaznaczyła, że w jej badaniach chodziło przede wszystkim o niealkoholowe stłuszczenie wątroby, związane m.in. z nadwagą lub cukrzycą, a nie z nadużywaniem alkoholu. Dodała jednak, że nadmierne spożycie alkoholu również może prowadzić do poważnych uszkodzeń, w tym marskości wątroby.
Ekspertka podkreśliła, że stłuszczenie wątroby przez długi czas było bagatelizowane, także w środowisku medycznym. Obecnie rośnie jednak świadomość, że choroba może prowadzić do marskości wątroby, a także zwiększać ryzyko nowotworów, w tym raka wątroby.
Jednocześnie badaczka zwróciła uwagę, że wątroba ma duże zdolności regeneracyjne. Jeśli przyczyna choroby zostanie odpowiednio wcześnie usunięta – na przykład dzięki redukcji masy ciała i zdrowszemu stylowi życia – narząd może się odbudować, nawet jeśli doszło już do częściowych uszkodzeń.
W ocenie Heyens kluczowe znaczenie ma wczesne wykrywanie choroby, jednak utrudnia to fakt, że wielu chorych nie zdaje sobie sprawy z jej obecności.
Zobacz także:
- Przełom w leczeniu stłuszczenia wątroby? Dwa popularne leki mogą odwrócić chorobę
- Uratowali życie chłopakowi z zespołem wątrobowo-płucnym. "Można oddychać i jednocześnie się udusić"
- Uścisk matki uratował dziecku życie. "Najgorsze obawy potwierdziły się"
Autorka/Autor: Patryk Kulpok/Katarzyna Oleksik
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PonyWang/Getty Images