Bóbr w radiowozie. "Tak faktycznie czasami się robi". Co przeskrobał?

Bóbr na ulicach miasta Góra. Szybka reakcja policji uratowała mu życie
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło: Dzień Dobry TVN
Zdezorientowany i przestraszony bóbr przemierzał ulice Góry (woj. dolnośląskie). Uratowali go policjanci, którzy radiowozem przewieźli zwierzę w bezpieczne miejsce. O szczęśliwie zakończonej akcji w cyklu "5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku" opowiedziała Dagmara Kaczmarek-Szałkow z TVN24.

Góra. Ulicami miasta spacerował przestraszony bóbr

Do niecodziennej interwencji doszło w Górze (woj. dolnośląskie). Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że po jednej z ulic chodzi przestraszony bóbr.

- Nic nie przeskrobał na szczęście, chyba że za przeskrobanie uznamy to, że uciekł z naturalnego środowiska - przekazała z uśmiechem Dagmara Kaczmarek-Szałkow.

Policjanci uratowali bobra

Zgłaszająca obawiała się, że zdezorientowanemu bobrowi może stać się krzywda, np. wpadnie pod samochód. Na miejsce natychmiast udali się mundurowi. Aby bezpiecznie schwytać zwierzę, policjanci narzucili na gryzonia koc, a następnie funkcjonariuszka ostrożnie wzięła go na ręce i wsiadła z nim do radiowozu. 

- Policja w bardzo fachowy sposób nakryła go tym kocem po to, żeby się nie przestraszył. Tak faktycznie czasami robi się ze zwierzętami, że trzeba im zakryć oczy, żeby mniej się bały tego, co się dzieje - zaznaczyła dziennikarka TVN24.

- Dzięki szybkiej reakcji mieszkanki i sprawnej akcji policji, historia zakończyła się szczęśliwie. Bóbr wrócił tam, gdzie jego miejsce - do natury - przekazała asp. Małgorzata Nieborak.

Więcej newsów w wideo i na stronie TVN24.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: