- Rada Republiki w Białorusi przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu wykroczeń administracyjnych.
- Dokument zakłada 43 nowe typy wykroczeń oraz zmiany w 73 dotychczasowych przepisach.
- Wśród nich znalazł się zapis o karach za propagandę bezdzietności, relacji homoseksualnych i zmiany płci.
- W grę wchodzą grzywny, prace społeczne, a nawet areszt.
- Dokument czeka już tylko na podpis Alaksandra Łukaszenki.
Dalsza część tekstu poniżej.
Białoruś. Surowe kary za promowanie bezdzietności
Jak informuje niezależny kanał Biełsat, Rada Republiki w Białorusi przyjęła obszerny projekt nowelizacji Kodeksu wykroczeń administracyjnych. To jedna z największych korekt od lat, która obejmuje zarówno dodanie 43 nowych wykroczeń, jak i modyfikację 73 już obowiązujących przepisów.
Nowe regulacje mają, według władz, "wzmocnić fundamenty ideologiczne państwa" oraz ograniczyć wpływ "szkodliwych treści" na społeczeństwo. W praktyce jednak przepisy te mogą znacząco ograniczyć swobodę wypowiedzi i działalność organizacji pozarządowych.
Najwięcej emocji budzi fragment projektu, który przewiduje odpowiedzialność za "propagandę relacji homoseksualnych, zmiany płci, bezdzietności i pedofilii". Według zapisów, przestępstwem ma być rozpowszechnianie informacji mających na celu przedstawienie tych zjawisk jako atrakcyjnych lub dopuszczalnych.
Tym samym władze Białorusi stawiają w jednym szeregu kwestie obyczajowe i przestępstwa, co, zdaniem niezależnych obserwatorów, ma wzmacniać kontrolę ideologiczną państwa nad społeczeństwem.
Nowe prawo w Białorusi - areszt za głoszenie treści niezgodnych z ideologią państwa
Nowelizacja Kodeksu wykroczeń administracyjnych przewiduje różne poziomy kar finansowych w zależności od statusu osoby, która dopuści się wykroczenia, czyli promowania treści niezgodnych z ideologią reżimu Łukaszenki. Są to:
- dla osób fizycznych - do 20 jednostek bazowych (ok. 1 100-1 200 zł);
- dla przedsiębiorców - do 100 jednostek bazowych (ok. 5 500-6 000 zł);
- dla osób prawnych - do 150 jednostek bazowych (ok. 8 000-9 000 zł).
Co istotne, w przypadku, gdy takie treści zostaną udostępnione nieletnim, w grę wchodzą surowsze sankcje - nie tylko grzywna, ale także prace społeczne lub areszt administracyjny.
Projekt nowelizacji został już przekazany prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence. Po jego podpisaniu część przepisów zacznie obowiązywać natychmiast po publikacji, a pozostałe - po upływie dwóch miesięcy.
Dla organizacji międzynarodowych i obrońców praw człowieka nowe prawo to kolejny krok w kierunku dalszego ograniczania wolności słowa na Białorusi.
Zobacz także:
- Ewa Chodakowska o bezdzietności. "Myślę, że jestem gotowa na tę rozmowę"
- Wyginięcie ludzkości jest bliżej, niż nam się wydaje? Niespodziewane wyniki badań
- Dlaczego decydujemy się na bezdzietność? Przedszkolak: "Nie może mieć dziecka, jak nie ma męża"